Dziennik Gazeta Prawana logo

Vital Heynen: Kiedy zaczynałem pracę z polską kadrą, Kubiak, Kurek i Drzyzga nie nadawali się już do gry w reprezentacji

20 września 2018, 12:11
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Trener reprezentacji Polski Vital Heynen
Trener reprezentacji Polski Vital Heynen/PAP
Celem Vitala Heynena w obecnych mistrzostwach świata jest pokazanie, że Polska znów może odnosić sukcesy. Belg uważa, że w kraju zbyt szybko rezygnuje się z siatkarzy, a sam liczy, że po tej imprezie nie podzieli losu Władysława Warneńczyka i...nie straci głowy.

Broniący tytułu biało-czerwoni przygotowują się do rywalizacji w drugiej rundzie czempionatu globu, która rozpocznie się w piątek. Jak na razie jedną z wiodących postaci w drużynie jest Michał Kubiak. Heynen chwali zaangażowanie kapitana zespołu, ale i pozostałych podopiecznych.

- zadeklarował w rozmowie z dziennikarzami Heynen.

Na pytanie, czy postawa któregoś z jego zawodników w pięciu dotychczasowych pojedynkach w MŚ zrobiła nam nim szczególne wrażenie, odparł, że nie wyróżniłby tu nikogo.

- podkreślił.

Przy omawianiu postawy Fabiana Drzyzgi Belg zaznaczył, że zadziwiło go na początku pracy w Polsce jak szybko odstrzeliwuje się tu doświadczonych zawodników. Miał na myśli sytuację po nieudanym poprzednim sezonie reprezentacyjnym, gdy posadę stracił trener Ferdinando de Giorgi.

- opowiadał szkoleniowiec.

Jako zawodnika, który najciężej pracuje na treningach wskazał Artura Szalpuka.

wyliczał.

Zaprzeczył, że w grupie są zawodnicy, którzy znacznie lepiej wypadają na treningach niż później w spotkaniach o stawkę.

- zapewnił.

Polacy jako jedyny obok Włochów zespół, który dotarł do drugiej rundy czempionatu globu, ma na koncie komplet punktów.

- przypomniał Heynen.

W drugiej rundzie jego podopieczni zmierzą się kolejno z Argentyną, Francją i Serbią.

- zwrócił uwagę.

Belg nieustannie powtarza, że nie ma u niego wyjściowej "szóstki". W ostatnich trzech spotkaniach jednak w podstawowym składzie dokonywał tylko zmian na środku bloku.

- zaznaczył.

Jak na razie opiera budowanie składu przede wszystkim o starszych siatkarzy, a tylko uzupełnia przedstawicielami młodszego pokolenia.

- wyjaśniał trener biało-czerwonych.

Zapewnił, że nie grozi mu zmęczenie siatkówką, ale jednocześnie przyznał, że podczas MŚ ma tak dużo pracy przy drużynie, że skupia się tylko na rzeczach jej dotyczących.

- zaznaczył.

Heynen zaczyna w Warnie dzień przeważnie o godz. 6.30 lub 7.

- relacjonował.

Dziennikarze zasugerowali mu, by odwiedził Mauzoleum Władysława Warneńczyka. Gdy opowiedzieli mu, czym zasłynął ten król, Belg stwierdził, że może nie jest najlepszym pomysłem, by odwiedzał to miejsce w trakcie MŚ.

- zaznaczył ze śmiechem szkoleniowiec.

A jego plany na pracę z biało-czerwonymi wykraczają poza trwającą obecnie w Bułgarii i Włoszech imprezę.

- podkreślił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj