Dziennik Gazeta Prawana logo

Vital Heynen: Jestem pod wielkim wrażeniem gry mojego zespołu

24 września 2018, 09:54
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Vital Heynen
Vital Heynen/PAP
Trener polskich siatkarzy Vital Heynen chwalił swoich podopiecznych za waleczność i poziom gry, jaki pokazali podczas meczu mistrzostw świata z Serbami (3:0), który dał awans do "szóstki". "Nie sądziłem, że mój zespół mnie jeszcze zaskoczy" - podkreślił Belg.

- ocenił Heynen.

Jego zespół wcześniej zanotował dwie dotkliwe porażki i musiał wygrać w niedzielny wieczór w dowolnym wymiarze z rywalami z Bałkanów, by awansować do trzeciej rundy czempionatu. Przeciwnicy już wcześniej byli pewni miejsca w "szóstce". W pojedynku z biało-czerwonymi popełniali mnóstwo błędów i można było odnieść wrażenie, że nie zależy im na zwycięstwie. Szkoleniowiec Polaków zapewniał jednak dziennikarzy, że w dwóch pierwszych partiach drużyna z Bałkanów grała na maksimum swoich możliwości.

- zaznaczył.

Przypomniał też swoje słowa, które wygłosił w sobotę. Wówczas uznał, że styl podopiecznych Nikoli Grbica bardziej leży jego zespołowi niż np. Francuzów, z którymi biało-czerwoni przegrali 1:3.

zapewnił.

W niedzielę w pierwszym składzie wyszedł Michał Kubiak. Kapitan polskiej ekipy z powodu choroby opuścił przegrany 2:3 mecz z Argentyną, a w pojedynku z "Trójkolorowymi" - począwszy od drugiej partii - wchodził na fragmenty setów.

- podkreślił Belg.

Dziennikarze pytali zawodników o to, co się wydarzyło przed pojedynkiem w Warnie, że wyszli tak odmienieni w porównaniu z dwoma wcześniejszymi spotkaniami.

- skwitował Aleksander Śliwka.

O zachowaniu szczegółów dla siebie w tej sprawie mówił także Bartosz Kurek. Krótko odniósł się zaś do niej Artur Szalpuk.

- zaznaczył.

Jak dodał, celem biało-czerwonych w Turynie będzie teraz awans do półfinału. Na razie jeszcze nie wiadomo, z kim dokładnie przyjdzie im się zmierzyć w trzeciej rundzie.

- zastrzegł.

W podobnym tonie wypowiadał się Fabian Drzyzga, który ma nadzieję, że kolejne mecze jego drużyny będą oparte na jej dobrej grze. Zaznaczył, że taka była większość dotychczasowych pojedynków w tych MŚ.

Mecz z Argentyną nam nie wyszedł przez różne względy. Meczu z Francją nie liczę. Dla mnie tego spotkania nie było. W naszej grupie nie ma chyba ani jednego zawodnika, który byłby zadowolony z tego, że jesteśmy w +szóstce+. Mamy w swojej karierze przecież lepsze turnieje. Mamy takie charaktery, że chcemy zdobywać medale - zapewnił rozgrywający.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj