Dziennik Gazeta Prawana logo

Polscy siatkarze przegrali, bo nie mieli lidera

5 listopada 2007, 23:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Fatalny start mistrzostw Europy dla polskich siatkarzy. Nasi zawodnicy przegrali ze słabiutką Belgią 1:3. Dlaczego? "Z dwóch powodów. Po pierwsze, nie mieliśmy lidera. A po drugie, nasi zawodnicy nie potraktowali poważnie spotkania" - mówi Zbigniew Zarzycki, były trener biało-czerwonych.

Przed meczem to właśnie Polacy byli faworytami. Jednak już pierwszy set pokazał, że wicemistrzowie świata niekoniecznie muszą wygrać. Biało-czerwoni grali słabo. Nie radzili sobie ani w ataku, ani w zagrywce. Dlaczego?

"Bo zabrakło Mariusza Wlazłego. Było widać, że rozgrywający Paweł Zagumny poszukuje kolegów na boisku. Ale niestety nie mógł ich znaleźć" - ocenił Zbigniew Zarzycki, były trener biało-czerwonych.

Jednak nasza drużyna siatkarzy to nie tylko jeden zawodnik. Kontuzja Wlazłego czy Piotra Gruszki nie powinna spowodować porażki ze słabiutką Belgią. "Od początku roku dla Polaków wszystkie mecze były nieważne. Liga Światowa była nieważna, memoriał Huberta Wagnera nieważny. I widać, że start w Moskwie też nie ma znaczenia. Drodzy zawodnicy, czas się obudzić" - powiedział Zarzycki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj