Nasz najlepszy atakujący nie oglądał meczu. Może to dobrze, bo w sumie nie było co oglądać. Polacy zagrali fatalnie i skompromitowali się w pojedynku z jedną z najsłabszych drużyn na świecie.
Wlazły wierzy jednak, że jego koledzy po tej zawstydzającej porażce jeszcze się podniosą. "Nadal mam nadzieję że w Moskwie zdobędziemy medal" - mówi "Szampon". Według niego, nasi siatkarze zmobilizują się na kolejne spotkania. "Wiadomo, że pierwszy mecz w turnieju jest zawsze ciężki. W pojedynkach z Turcją i Rosją na pewno będzie lepiej" - kończy Mariusz.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.