"Dzisiejszy mecz nie był dla nas łatwy, ale tak zawsze jest, kiedy gra się o wysoką stawkę. Najważniejsze jest zwycięstwo i awans do Pekinu" - powiedziała po meczu z Serbią Katarzyna Skowrońska. Polskie siatkarki po 40 latach przerwy i po raz trzeci w historii zagrają na igrzyskach olimpijskich.
"Jestem bardzo dumna z naszego awansu do igrzysk olimpijskich, ponieważ czekaliśmy na to czterdzieści lat" - powiedziała Skowrońska.
Wtóruje jej trener kadry: "Przeżywałem dzisiaj wielkie emocje. Wiem, że także polscy kibice bardzo się emocjonowali tym spotkaniem. Wreszcie, po czterdziestu latach, polskie siatkarki jadą na igrzyska. To wielki sukces, choć muszę przyznać, że kiedy przejmowałem reprezentację Polski, sytuacja była bardzo trudna. Ale jedziemy do Pekinu i tylko to się liczy" - powiedział Marco Bonitta.
W swoim szóstym meczu podczas odbywającego się w Tokio turnieju kwalifikacyjnego "Biało-czerwone" pokonały Serbię 3:2 i na kolejkę przed końcem zmagań zapewniły sobie paszporty do Pekinu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|