Dziennik Gazeta Prawana logo

ME w siatkówce: Sensacyjna porażka mistrzów olimpijskich

13 września 2021, 21:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Czesi Adam Zajicek (C) i Jan Hadrava (2-P) oraz Francuz Jean Patry (P) podczas meczu na ME
<p>Czesi Adam Zajicek (C) i Jan Hadrava (2-P) oraz Francuz Jean Patry (P) podczas meczu na ME</p>/PAP/EPA
Francuscy siatkarze, którzy miesiąc temu w Tokio zostali mistrzami olimpijskimi, sensacyjnie odpadli w 1/8 finału mistrzostw Europy. Musieli w Ostrawie uznać wyższość Czechów 0:3 (22:25, 19:25, 32:34), którzy sprawili największą jak na razie niespodziankę turnieju.

Wydawało się, że "Trójkolorowi" mogą mieć problemy z wejściem w rywalizację w czempionacie Starego Kontynentu ze względu na długi występ w stolicy Japonii i odniesiony tam sukces, ale przez fazę grupową przeszli w imponującym stylu. Na tym etapie zawodnicy prowadzeni przez słynnego brazylijskiego trenera Bernardo Rezende, który zastąpił na stanowisku po igrzyskach Laurenta Tillie, zanotowali komplet zwycięstw i w pięciu meczach łącznie stracili w Tallinie zaledwie jednego seta.

Szkoleniowiec Francuzów podczas ME miał w składzie tak cenionych graczy jak Benjamin Toniutti, Earvin N’Gapeth, Antoine Brizard, Nicolas le Goff, Jenia Grebennikov i Yacine Louati. Jedynie atakujący Stephen Boyer uznał, że potrzebuje odpoczynku od rywalizacji i zameldował się już na przygotowania do sezonu klubowego w Jastrzębskim Węglu. Mimo jego nieobecności w kadrze, porażka złotych medalistów olimpijskich z Czechami jest bardzo dużą niespodzianką.

Serbowie i Holendrzy uciekli spod topora

W niedzielę w Gdańsku też było blisko zaskakujących rozstrzygnięć, ale ostatecznie zarówno broniący tytułu Serbowie, jak i Holendrzy pokonali po 3:2 - odpowiednio - Turków i Portugalczyków. Podopiecznym Rezende nie udało się zaś zapisać na swoim koncie dzień później nawet jednej partii, choć w trzeciej prowadzili 24:22. Współgospodarze imprezy wykorzystali dziewiątą piłkę meczową.

Francuzi w poprzedniej edycji ME zajęli czwarte miejsce. Sześć lat temu zdobyli tytuł, a w 2003 i 2009 roku wywalczyli srebrny krążek.

Czesi, w których szeregach jest znany kibicom PlusLigi Jan Hadrava, awansując do ćwierćfinału ME powtórzyli wynik z 2017 roku. Wcześniej w "ósemce" byli 20 lat temu. O półfinał w środę zagrają z wicemistrzami Starego Kontynentu z 2019 roku Słoweńcami, którzy w 1/8 finału wygrali z Chorwatami 3:1.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj