Dziennik Gazeta Prawana logo

Sensacja na Roland Garros. Sznajder odesłała Sabalenkę do domu i zagra z Chwalińską o finał French Open

3 czerwca 2026, 16:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sensacja na Roland Garros. Sznajder odesłała Sabalenkę do domu i zagra z Chwalińską o finał French Open
Sensacja na Roland Garros. Sznajder odesłała Sabalenkę do domu i zagra z Chwalińską o finał French Open/PAP/EPA
W drugim środowym ćwierćfinale French Open doszło do gigantycznej sensacji. Skazywana na porażkę Diana Sznajder pokonała liderkę światowego rankingu tenisistek, Arynę Sabalenkę 3:6, 7:5, 6:0. Rozstawiona z numerem 25. Rosjanka dzięki zwycięstwu nad Białorusinką awansowała do półfinału, w którym zmierzy się z naszą Mają Chwalińską.

Początek nie zapowiadał katastrofy Sabalenki

Pierwszy set nie zapowiadał tak złego przebiegu spotkania dla liderki światowego rankingu, ubiegłorocznej finalistki na kortach im. Rolanda Garrosa. 28-letnia Sabalenka kontrolowała mecz, szybko objęła prowadzenie 5:1 i serwowała na zwycięstwo. Wówczas zanotowała gorszy moment, straciła podanie, ale drugi raz nie pozwoliła sobie na popełnienie takich samych błędów i finalnie triumfowała 6:3.

Druga partia rozpoczęła się podobnie, jednak tym razem sześć lat młodsza Sznajder szybciej była w stanie nawiązać walkę z pierwszą rakietą świata. Zdołała odrobić stratę jednego przełamania, po czym nie wykorzystała czterech break pointów przy stanie 3:4. Białorusinka mogła przypieczętować zwycięstwo przy swoim podaniu, ale Rosjanka podniosła poziom, ponownie przełamując rywalkę. Powtórzyła to później po raz trzeci i wygrała 7:5, doprowadzając do trzeciego seta.

Decydującą odsłonę po niezwykle zaciętej walce lepiej rozpoczęła niżej notowana tenisistka, która szybko przełamała rywalkę i objęła prowadzenie 3:0. Z każdą kolejną akcją Sabalenka denerwowała się coraz bardziej, popełniała coraz więcej błędów, czego efektem była kolejna utrata serwisu. Było już 0:5 i wyraźnie załamana Białorusinka nie była w stanie już się podnieść. Chociaż Rosjanka potrzebowała aż trzech piłek meczowych, to finalnie zamknęła spotkanie wynikiem 6:0. To największy sukces w karierze 22-letniej Sznajder, która - podobnie jak Chwalińska - zadebiutuje w wielkoszlemowym półfinale.

Sznajder zakończyła serię Sabalenki

Zakończyła się tym samym imponująca seria wielkoszlemowych półfinałów w wykonaniu Sabalenki. Od wygranego przez nią US Open w 2024 roku w sumie w sześciu kolejnych imprezach tej rangi meldowała się w czołowej czwórce. Wcześniej w 2024 roku z powodu kontuzji nie wystąpiła w Wimbledonie, a we French Open odpadła w... ćwierćfinale.

Sznajder raz wygrała z Chwalińską

W środę do półfinału tegorocznego French Open awansowała też 24-letnia Chwalińska, która wygrała z Rosjanką Anną Kalinską (nr 22.) 7:6 (7-3), 6:3. Polka do głównej drabinki awansowała z kwalifikacji; w Paryżu wygrała już osiem meczów.

Czwartkowy półfinał, rozegrany jako drugi na korcie centralnym ok. godz. 17-18, będzie drugim meczem Chwalińskiej ze Sznajder. W 2022 roku w półfinale turnieju w Stambule Rosjanka wygrała 6:4, 6:4.

W pierwszym z półfinałów Ukrainka Marta Kostiuk (nr 15.), pogromczyni Świątek z 1/8 finału, zmierzy się z Rosjanką Mirrą Andriejewą (nr 8.).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraArgentyńczycy żądają powtórki finał mundialu. Podali jeden powód »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj