Dziennik Gazeta Prawana logo

Siatkarze Grupy Azoty Zaksy nadal niepokonani w tym sezonie

6 listopada 2021, 18:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Siatkarze drużyny Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle Aleksander Śliwka (L), Norbert Huber (C) i Kamil Semeniuk (P) oraz Jakub Kochanowski (2L) i Maciej Muzaj (2P) z zespołu Asseco Resovia Rzeszów podczas meczu Ekstraklasy
<p>Siatkarze drużyny Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle Aleksander Śliwka (L), Norbert Huber (C) i Kamil Semeniuk (P) oraz Jakub Kochanowski (2L) i Maciej Muzaj (2P) z zespołu Asseco Resovia Rzeszów podczas meczu Ekstraklasy</p>/PAP
Siatkarze Grupy Azoty Zaksy pokonali u siebie w meczu ligowym Asseco Resovię 3:1 i pozostają niepokonani w tym sezonie. "W pierwszym, wygranym secie świetnie zagrywaliśmy, później już nie było tak dobrze" - ocenił libero Paweł Zatorski, który latem przeniósł się z Kędzierzyna-Koźla do Rzeszowa.

Wicemistrzowie kraju w sześciu spotkaniach wywalczyli 16 punktów; gdyż dwa z sześciu zwycięstw odnieśli po tie-breakach.

Inauguracyjna odsłona sobotniego meczu nie była jednak dobra w wykonaniu kędzierzynian. Od początku inicjatywa należała do rzeszowian. Szczególnie dobrze zaprezentowali się oni w jej końcówce. Od prowadzenia 18:16 zdobyli sześć punktów z rzędu, w dużej mierze dzięki zagrywkom Belga Sama Deroo, który w przeszłości grał w Zaksie, i losy seta były praktycznie rozstrzygnięte.

- powiedział Zatorski.

Reprezentacyjny libero, który po wielu latach gry w Zaksie latem przeniósł się do Rzeszowa, żałował, że jego zespół przegrał, ale nie krył radości, iż znowu mógł wystąpić w hali Azoty.

W drugim secie kibice zobaczyli zupełnie inną Zaksę. Wicemistrzowie Polski nie tylko poprawili przyjęcie, grę w ataku, ale także zaczęli zdobywać punkty blokiem. Co prawda zepsuli kilka zagrywek, ale to asem serwisowym Łukasz Kaczmarek zakończył tę odsłonę. Rzeszowianie już nie potrafili odwrócić losów pojedynku.

Wybrany na MVP spotkania rozgrywający Zaksy Marcin Janusz nie umiał wytłumaczyć, dlaczego kędzierzynianie bardzo często mają problem z dobrym wejściem w mecz.

- zaznaczył Janusz.

W środę ZAKSA u siebie zagra u siebie się z mistrzem Polski - Jastrzębskim Węglem.

- dodał Janusz.

Przed meczem uroczyście podziękowano za grę w przeszłości w Zaksie: Jakubowi Kochanowskiemu, Zatorskiemu oraz Deroo. Dwaj pierwsi odeszli do Resovii po sezonie 2020/21. Dostali kwiaty i gromkie brawa od kibiców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj