Wicemistrzowie kraju w sześciu spotkaniach wywalczyli 16 punktów; gdyż dwa z sześciu zwycięstw odnieśli po tie-breakach.
Inauguracyjna odsłona sobotniego meczu nie była jednak dobra w wykonaniu kędzierzynian. Od początku inicjatywa należała do rzeszowian. Szczególnie dobrze zaprezentowali się oni w jej końcówce. Od prowadzenia 18:16 zdobyli sześć punktów z rzędu, w dużej mierze dzięki zagrywkom Belga Sama Deroo, który w przeszłości grał w Zaksie, i losy seta były praktycznie rozstrzygnięte.
- powiedział Zatorski.
Reprezentacyjny libero, który po wielu latach gry w Zaksie latem przeniósł się do Rzeszowa, żałował, że jego zespół przegrał, ale nie krył radości, iż znowu mógł wystąpić w hali Azoty.
W drugim secie kibice zobaczyli zupełnie inną Zaksę. Wicemistrzowie Polski nie tylko poprawili przyjęcie, grę w ataku, ale także zaczęli zdobywać punkty blokiem. Co prawda zepsuli kilka zagrywek, ale to asem serwisowym Łukasz Kaczmarek zakończył tę odsłonę. Rzeszowianie już nie potrafili odwrócić losów pojedynku.
Wybrany na MVP spotkania rozgrywający Zaksy Marcin Janusz nie umiał wytłumaczyć, dlaczego kędzierzynianie bardzo często mają problem z dobrym wejściem w mecz.
- zaznaczył Janusz.
W środę ZAKSA u siebie zagra u siebie się z mistrzem Polski - Jastrzębskim Węglem.
- dodał Janusz.
Przed meczem uroczyście podziękowano za grę w przeszłości w Zaksie: Jakubowi Kochanowskiemu, Zatorskiemu oraz Deroo. Dwaj pierwsi odeszli do Resovii po sezonie 2020/21. Dostali kwiaty i gromkie brawa od kibiców.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
