Jego zespół wygrał dotąd wszystkie spotkania obecnej edycji LM. W ćwierćfinale mistrzowie Polski wyeliminowali włoski Cucine Lube Civitanova (3:0 na wyjeździe i 3:2 u siebie).
dodał Włoch.
Nie ukrywał, że jastrzębianie mają kłopoty zdrowotne. Chodzi nie tylko o podstawowego środkowego Jurija Gladyr, który urazu nabawił się pod koniec lutego.
stwierdził Gardini.
Wsparcie kibiców będzie kluczowe
Jastrzębianie zagrają z Zaksą trzy razy w ciągu 9 dni - półfinały LM oraz - w międzyczasie - spotkanie w ekstraklasie.
- zaznaczył szkoleniowiec.
Podkreślił, że istotny dla drużyny będzie doping kibiców w hali.
ocenił trener.
Podczas rewanżu z Lube komplet sympatyków mistrza Polski stworzył niesamowity tumult, który poniósł gospodarzy w starciu z renomowanym rywalem.
powiedział libero mistrza Polski Jakub Popiwczak.
Bilans starć na remis
Jego zdaniem konfrontacja z kędzierzynianami będzie trudniejsza, od rywalizacji z jakimkolwiek zagranicznym rywalem.
zaznaczył Popiwczak.
Zaksa wygrała poprzednią edycję LM, ale w finale PlusLigi lepszy był Jastrzębski Węgiel. W tym sezonie najpierw jastrzębianie pokonali ekipę z Kędzierzyna-Koźla 3:0 w meczu o Superpuchar Polski, a potem przegrali z nią w finale krajowego Pucharu 0:3.
Poczatek środowego meczu w Jastrzębiu-Zdroju o godz. 20.00.