Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielki rywal Małysza nie myśli o emeryturze. 44-letni Ammann w kadrze Szwajcarii na Puchar Świata

6 listopada 2025, 14:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Niezniszczalny! 44-letni Ammann w szwajcarskiej kadrze na Puchar Świata w sokach narciarskich
Wielki rywal Małysza nie myśli o emeryturze. 44-letni Ammann w kadrze Szwajcarii na Puchar Świata/East News
Simon Ammann jest niezniszczalny. Wielki rywal Adama Małysza nie myśli o sportowej emeryturze. 44-letni skoczek narciarski znalazł się w szwajcarskiej kadrze na pierwsze w nowym sezonie zawody Pucharu Świata. Czterokrotny mistrz olimpijski ma szansę po raz ósmy wystąpić w zimowych igrzyskach, które w lutym odbędą się we Włoszech.

Tylko Kasai jest starszy od Ammanna

Ammann jest drugim znanym weteranem światowych skoczni. Przygodę ze sportem wciąż kontynuuje 53-letni Noriaki Kasai. Japończyk niedawno ogłosił, że rozpocznie sezon startami w Pucharze Kontynentalnym, które pozwolą mu się przygotować do ewentualnych występów w Pucharze Świata. Mistrz Świata w lotach narciarskich z 1992 roku latem zajął czwarte miejsce w mistrzostwach Japonii na igelicie.

Kasai, który w 2014 roku - mając 41 lat - został w Soczi wicemistrzem olimpijskim na dużym obiekcie, wciąż marzy o dziewiątym występie w igrzyskach.

Ammann musiał wygracć z młodszymi rywalami

Jakiś czas temu trener szwajcarskiej kadry skoczków narciarskich, Martin Kuenzle ogłosił, że jedynie lider reprezentacji Gregor Deschwanden może być pewny miejsca w składzie na Puchar Świata. Ammann musiał udowodnić wyższość nad znacznie młodszymi kolegami podczas zgrupowania w niemieckim Oberstdorfie. I to mu się udało, więc znalazł się w składzie na inauguracyjne konkursy PŚ w norweskim Lillehammer (21-23 listopada).

Ammann do tej pory siedem razy wziął udział w igrzyskach, w tym wywalczył po dwa złote medale w Salt Lake City (2002) i Vancouver (2010).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTysona Fury poznał najbliższego rywala. To niedoszły przeciwnik prezydenta Karola Nawrockiego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj