Polscy skoczkowie solidnie przepracowali okres przygotowawczy i ze spokojem czekają na początek sezonu zimowego. A ten zacznie się lada dzień, bo już pod koniec listopada. W jakiej formie jest nasza największa nadzieja, Adam Małysz? "Na razie wiele nie powiem. Jest nieźle" - mistrz jest tajemniczy.
"Wszystko zweryfikują jednak pierwsze konkursy. Skaczę stabilnie i oby to przeniosło się na skocznię w walce o punkty" - dodaje Małysz.
Pierwszy konkurs Pucharu Świata odbędzie się już 28 listopada w Kuusamo. Tak więc już w ten weekend kibice zasiądą przed telewizorami, by trzymać kciuki za podopiecznych Łukasza Kruczka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|