Podczas Turnieju Czterech Skoczni Polacy prezentują się fatalnie. W konkursie noworocznym w Garmisch-Partenkirchen Adam Małysz nie zdołał nawet awansować do finałowej trzydziestki! Kibice rozpaczają, a dziennikarze jednogłośnie oceniają, że dalsze występy polskich skoczków nie mają żadnego sensu.
Konkurs w Ga-Pa zostanie zapamiętany jako jedno z największych upokorzeń w karierze Adama Małysza. Polaka wyeliminował Niemiec Andreas Wank. Szkoleniowcy naszej kadry z Łukaszem Kruczkiem rozważali wycofanie się z TCS. Decyzja zapadnie po konkursie w Innsbrucku.
Adam Małysz jest tak rozregulowany, że nie potrafi pokonać rywala z niemieckiej młodzieżówki. Powienien pojechać do domu, odpocząć, potrenować.
Udane kwalifikacje rozbudziły nadzieje. Konkurs je zgasił - Adam Małysz odpadł już po pierwszej serii. Tak nisko w konkursie TCS Małysz nie był od 2000 roku (46. w Bischofshofen).
Gorzej być nie mogło. Skok na 116 metrów był katastrofalny i nie dał Adamowi Małyszowi awansu do drugiej serii konkursu. Tak źle dawno nie było. Bardzo dawno.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane