Początek sezonu nasz mistrz miał fatalny. Kibice odwrócili się od niego. Jednak teraz, gdy Adam Małysz wraca do formy Polacy znów zaczynają interesować się skokami narciarskimi. Tłumy widzów obserwowały przedpołudniowy trening najlepszego polskiego zawodnika na skoczni w Wiśle-Malince.
Przy nie najlepszych warunkach pogodowych Małysz oddał sześć skoków. Polak trenował już pod okiem fińskiego szkoleniowca Hannu Lepistoe, pod którego opiekę powrócił po rocznej przerwie.
W niedzielę Małysz ma wziąć udział w zawodach w Wiśle o Puchar Śląsko-Beskidzkiego Związku Narciarskiego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane