Podopieczni Łukasz Kruczka wywalczyli w konkursie drużynowym mistrzostw świata dobrą, czwartą lokatę. "Wszyscy zrealizowali postawione przed sobą cele i to przyniosło efekt. Od podium dzieliło nas pięć metrów. Jestem dumny z naszych skoczków" - powiedział trener polskiej kadry.
Na słowa uznania zasługuje Stefan Hula, który był najlepszym skoczkiem w naszej drużynie. "Stefan Hula zrobił nam miłą niespodziankę, zmobilizował się i . Na pewno Stefanowi pomogła świeżość, to było widać także u innych zawodników, którzy skakali cały czas, że ich skoki pod koniec nie były już takie
dobre" - ocenił szkoleniowiec.
. W sobotę był najmocniejszym punktem drużyny. - zakończył Kruczek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane