Miał zdobyć kolejne ważne punkty, a stracił żółtą koszulkę lidera. Tomasz Sikora zajął dopiero 13. miejsce w sprincie w norweskim Trondheim. Polak pomylił się na strzelnicy w pozycji stojącej i dał się wyprzedzić Ole Einarowi Bjoerndalenowi. To właśnie Norweg jest nowym liderem Pucharu Świata.
Nasz najlepszy biathlonista zmaga się z osłabieniem po chorobie i było to widać na trasie. Zajął dopiero 13. pozycję, a jego najgroźniejszy rywal - Bjoerndalen - był drugi i to właśnie on wystartuje w koszulce lidera w sobotnim biegu pościgowym.
Bieg wygrał Niemiec Michael Greis.
1. Michael Greis (Niemcy) - 26.11,3 (0 rund karnych)
2. Ole Einar Bjoerndalen (Norwegia) - strata 18,3 (1)
3. Simon Eder (Austria) - 31,8 (1)
4. Maksim Czudow (Rosja) - 37,4 (0)
5. Alexander Os (Norwegia) - 40,6 (1)...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|