Dziennik Gazeta Prawana logo

Justyna Kowalczyk uciekła przed epidemią astmy

7 marca 2011, 12:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Justyna Kowalczyk uciekła przed epidemią astmy
PAP/EPA
"Cały zespół się cieszy. A wyjeżdżamy z Oslo jak najszybciej, żeby epidemii astmy nie złapać" - mówi "Przeglądowi Sportowemu" Aleksander Wierietielny.

- Mistrzostwa świata zamknięte. Gratulujemy panu i Justynie Kowalczyk trzech zdobytych w Oslo medali.
- Dziękuję. Dobrze, że już koniec. Podsumuję to tak: trzy sezony po kolei zdobywamy po trzy medale, różnych kolorów. Justyna ma już dwa pełne krążków mistrzostw świata w biegach indywidualnych. Zdobywamy Kryształowe Kule, złoto i inne medale olimpijskie. Chyba niezły dorobek, prawda? Cały zespół się cieszy. A wyjeżdżamy jak najszybciej, żeby epidemii astmy nie złapać.

- Epidemia szalała na trasach.
- Szalała, szalała. Pytają, czy zaskoczyła mnie wygrana Johaug. A mnie bardziej zaskoczyło, że cztery Norweżki były w pierwszej szóstce. Patrząc na wyniki, wygląda jakby trenowały Norweżki, jedna Polka i Szwedka Charlotte Kalla. Reszta - słabiutkie zawodniczki. To zdumiewające.

>>> Czytaj także: Trener Borussii: "Polacy robią mi stypę"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło sports.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj