Dziennik Gazeta Prawana logo

Kowalczyk sporo zarobiła na MŚ. Zobacz o ile się wzbogaciła

8 marca 2011, 19:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Justyna Kowalczyk z mistrzostw świata w Oslo wróciła do kraju bez złotego medalu. Jednak Polka nie ma na co narzekać. Za zdobycie dwóch srebrnych i jednego brązowego krążka zainkasowała sporą premię.

Justyna Kowalczyk z trzema medalami uplasowała się na szóstej pozycji w rankingu zarobków - 20 062 euro, a Adam Małysz za trzecie miejsce w konkursie na średnim obiekcie (K-95) otrzymał 8333 euro.

Najwięcej podczas narciarskich mistrzostwach świata, które w niedzielę zakończyły się w Oslo zarobił Tomas Morgenstern, a nie liderka klasyfikacji medalowej Marit Bjoergen. Na konto austriackiego skoczka z tytułu premii FIS wpłynęło blisko 50 tysięcy euro.

Morgenstern zdobył cztery medale, w tym trzy złote: dwa w drużynie, a jeden indywidualnie. Z kolei Bjoergen pięciokrotnie stanęły na podium, w tym cztery razy na najwyższym stopniu (trzy razy indywidualnie), ale osiągnięcia w biegach wyceniono niżej niż w skokach. Dlatego norweska multimedalistka zainkasowała blisko dwa tysiące euro mniej od Austriaka.

Zwycięzca biegu narciarskiego otrzymał 12 346 euro, a najlepszy skoczek 22 184 euro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj