Norweska biegaczka
narciarska, u której w weekend pojawiły się
nieprawidłowości w pracy serca, rozpoczęła już normalne
treningi, ale cały czas jest podłączona do aparatury
medycznej. Marit Bjoergen na Facebooku zapewnia, że czuje się dobrze.
- powiedział lekarz reprezentacji Norwegii Dag Roar Lunder.
Bjoergen poczuła nieregularne tętno w piątek wieczorem oraz dzień później na treningu, który przerwała. Sobotę i część niedzieli spędziła na badaniach w szpitalu w Trondheim, ale lekarze nie wykryli żadnych zakłóceń w pracy serca. W poniedziałek i wtorek przeprowadziła normalne treningi.
- dodał Lunder.
Podkreślił, że start w Tour de Ski został odwołany, lecz mistrzostwa świata w Val di Fiemme na przełomie lutego i marca są dla biegaczki jak najbardziej aktualne.
W Wigilię Bjoergen zamieściła wiadomość na Twitterze:
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane