Dziennik Gazeta Prawana logo

Bjoergen: Czułam się jakbym biegała z zaciągniętym hamulcem ręcznym

26 grudnia 2012, 16:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marit Bjoergen
Marit Bjoergen/Newspix
Zdobywczyni Pucharu Świata w biegach narciarskich Marit Bjoergen oznajmiła w środę na konferencji prasowej w Saupstad pod Trondheim, że z jej sercem jest w porządku. Jak zaznaczyła Norweżka, dla większej pewności w najbliższych dniach przejdzie kolejne badania.

Najgroźniejsza rywalka Justyny Kowalczyk wycofała się z Tour de Ski (29 grudnia - 6 stycznia na terenie Niemiec, Szwajcarii i Włoch) z powodu nagłych nieprawidłowości pracy serca.

- powiedziała Bjoergen.

Poinformowała też media, że w szpitalu przeszła różne badania.

Mówiąc o wycofaniu się z Tour de Ski, Bjoergen podkreśliła, że to dla niej bardzo trudna i przykra decyzja, jaką musiała podjąć, ale ma też świadomość, iż nie można było postąpić inaczej.

- zaznaczyła ze smutkiem.

Pytana jak spędziła święta Bożego Narodzenia, mistrzyni olimpijska powiedziała, że trenowała z normalnym obciążeniem, ale była podłączona do aparatury medycznej. W środę przybyła na spotkanie z dziennikarzami prosto z zajęć, które trwały godzinę i 45 minut. - poinformowała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj