Dziennik Gazeta Prawana logo

PŚ w skokach: Stoch w Norwegii będzie walczył nie tylko o punkty, ale i o duże pieniądze

10 marca 2017, 07:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kamil Stoch
Kamil Stoch/Newspix
W rozpoczynającym się w piątek nowym cykl "Raw Air" w skokach narciarskich nie tylko chodzi o punkty Pucharu Świata, ale i o duże pieniądze. W puli jest 100 tys. euro, a zwycięzca może zgarnąć nawet 60 tys.

Skoczkowie wypowiadają się w jednym tonie - to najtrudniejsza część sezonu. Nawet Turniej Czterech Skoczni nie jest tak fizycznie wymagający jak "Raw Air". Na skoczniach w Oslo, Lillehammer, Trondheim i mamucie w Vikersund odbędą się cztery konkursy indywidualne i dwa drużynowe. Przez 10 dni zawodnicy codziennie będą uczestniczyć w zawodach, kwalifikacjach czy treningach, których opuszczenie będzie jedyną możliwością wytchnienia.

Cykl rozpocznie się w piątek, a zakończy 19 marca w Vikersund. Najmniejszy błąd, słabsza dyspozycja może spowodować duże straty - nie tylko w klasyfikacji cyklu "Raw Air", ale także w Pucharze Świata.

Pod uwagę będą brane noty zawodników uzyskane w czterech konkursach indywidualnych, dwóch drużynowych i w czterech seriach kwalifikacyjnych. Eliminacje są traktowane jako prolog i oceniani będą w nich - podobnie jak w Turnieju Czterech Skoczni - także skoczkowie z czołowej "10" Pucharu Świata, którzy mają zagwarantowany start w pierwszej serii.

- skomentował trener niemieckiej kadry Werner Schuster.

Konkursy drużynowe i indywidualne przeprowadzone będą według takich samych zasad, jak w Pucharze Świata. Zwycięzcą "Raw Air" zostanie ten zawodnik, który po 16 skokach (8 w konkursach indywidualnych, 4 w kwalifikacjach i 4 w konkursach drużynowych) będzie miał najwyższą notę łączną.

Zwycięzca całych zawodów nie otrzyma jednak dodatkowych punktów bonusowych do klasyfikacji generalnej . Wszystkie cztery indywidualne konkursy w norweskim turnieju będą bowiem punktowane tak samo, jak inne zawody cyklu. W grę wchodzą za to duże pieniądze - zwłaszcza w porównaniu z Turniejem Czterech Skoczni. Kamil Stoch, który wygrał ostatnią edycję TCS, otrzymał czek w wysokości 20 tys. euro. Teraz gra toczy się o stawkę trzy razy większą.

Liderem jest Stoch, który ma obecnie 60 pkt przewagi nad Austriakiem Stefanem Kraftem, trzeci w klasyfikacji generalnej Norweg Daniel Andre Tande ma 161 pkt mniej niż Polak.

Piątkowe kwalifikacje rozpoczną się o godz. 17.00. Wystąpią w nich Kamil Stoch, Piotr Żyła, Maciej Kot, Dawid Kubacki, Jan Ziobro, Stefan Hula i Klemens Murańka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj