Dziennik Gazeta Prawana logo

Dobra zmiana w TVP. Kibice skoków narciarskich zachwyceni Babiarzem

21 listopada 2017, 08:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przemysław Babiarz
Przemysław Babiarz/Newspix
Przemysław Babiarz w weekend zadebiutował na antenie TVP jako komentator skoków narciarskich. Wielu kibiców przed zawodami w Wiśle dość sceptycznie wypowiadało się o nowej roli dziennikarza. Jak się okazało zupełnie niepotrzebnie.

Fani od lat byli przyzwyczajeni, że w Telewizji Polskiej skoki komentuje Włodzimierz Szaranowicz. Obecnie jest on na urlopie i ktoś musiał go zastąpić na komentatorskim stanowisku. Padło na Babiarza, który do tej pory zajmował się przede wszystkim lekkoatletyką i pływaniem.

Decyzja TVP nie wszystkim się spodobała. Wielu krytykowało pomysł, by to Babiarz był jednym z komentatorów zawodów w Wiśle. Kibice powątpiewali, że da on sobie radę. Jak się okazało ich obawy były na wyrost. Ba! Doświadczony dziennikarz w nowej roli spisał się świetnie. Na forach internauci chwalą Babiarza i gratulują mu udanego debiutu.

To nie był jednorazowy występ dziennikarza w roli komentatora skoków. Kierownictwo redakcji sportowej TVP podjęło decyzję, że Babiarz będzie partnerem Włodzimierza Szaranowicza w ciągu całego sezonu Pucharu Świata a także w trakcie igrzysk olimpijskich w Pjongczang.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj