- Przed rozpoczęciem obecnego sezonu zauważyłem że nie mogę dojść do formy, pomimo równie intensywnych treningów jak przed kilku laty. Powiedziałem sobie, że nastąpił końcowy moment mojej kariery i nie będąc w stanie rywalizować na tym poziomie jaki planowałem podjąłem ostateczną decyzję - powiedział 32-letni Norweg, który teraz będzie pracował jako komentator kanału norweskiej telewizji TV2.

Jak przypominają skandynawskie media agresywna rywalizacja Northuga ze szwedzkimi biegaczami i prowadzona w tym samym czasie "bezpardonowa wojna" pomiędzy Marit Bjoergen i Justyną Kowalczyk wprowadziły biegi narciarskie na inny, niespotykany wcześniej poziom, przede wszystkim medialny i finansowy.

Dzięki niemu międzynarodowa federacja narciarska (FIS) odnotowała niespotykany wzrost oglądalności tej dyscypliny, a norweska zarobiła na reklamach miliony. To historia jak z Hollywood i nikt nie może się nawet zbliżyć do Northuga, który na zawsze pozostanie wielką gwiazdą i enfant terrible norweskiego sportu” - skomentował dziennik "Dagbladet".

Northug przez ostatnie 10 lat konsekwentnie obrażał szwedzkich rywali, ich kraj, a nawet króla Szwecji Karola XVI Gustawa, jednak - jak się okazało - była to świadoma działalność podwyższająca nakłady norweskich i szwedzkich tabloidów oraz zainteresowanie biegami narciarskimi.

W szwedzkich mediach arogancki biegacz przedstawiany był z głową świni lub w więziennym pasiaku z powodu odbywanej kary za spowodowanie wypadku samochodowego po pijanemu.

Pomimo to był lubiany, zwłaszcza z powodu wyników, a w życiu prywatnym okazywał się - jak mówili rywale - miłym i spokojnym człowiekiem.

- To diabeł z żarem w oczach i będzie go nam bardzo brakować - określił swojego wieloletniego przeciwnika w pierwszym komentarzu szwedzki biegacz Emil Joensson.

Kanał TV2 nakręcił przed kilku laty kilkuodcinkowy serial pod tytułem "Circus Northug", który - emitowany podczas mistrzostw świata w Falun w 2015 roku, gdzie Norweg zdobył cztery złote medale - bił rekordy oglądalności.

Northug w swojej karierze zdobył sześć medali olimpijskich - dwa złote, srebrny i trzy brązowe. Jest też multimedalistą MŚ, w których na najwyższym podium stawał aż 13 razy i trzy razy był drugi. Dwukrotnie triumfował w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata (2009/10 i 2012/13). W sezonie 2014/15 wygrał Tour de Ski.