Dziennik.pl logo

Gest Rosjanki wywołał burzę na US Open. "Hejterzy i tak będą hejtować"

dzisiaj, 10:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gest Rosjanki wywołał burzę na US Open. "Hejterzy i tak będą hejtować"
Gest Rosjanki wywołał burzę na US Open. "Hejterzy i tak będą hejtować"/PAP/EPA
Anastasija Potapowa swoim zachowaniem wywołała burze na US Open. Rosjanka, która od kilku miesięcy reprezentuje Austrię po meczu z Amandą Anisimovą wykonała gest, który nie spodobał się internautom. Wielu z nich odebrało go jako prowokację. 25-latka odpowiedziała na zarzuty.

Potapowa

Czy to była prowokacja?

Potapowa pokonała Amerykankę 6:2, 7:5 i awansowała do 1/8 finału wielkoszlemowego turnieju w Nowym Jorku. Jej kolejną rywalką będzie Rosjanka Mirra Andriejewa.

Po meczu z Anisimovą jednak mówi się więcej o zachowaniu Potapowej niż o wyniku pojedynku. Reprezentująca od 2025 roku Austrię tenisistka po zwycięstwie nad zawodniczką gospodarzy turnieju wykonała gest, którzy internauci odebrali jako prowokacyjne pożegnanie rywalki.

Potapowa pomachała do przyjaciółki

W sieci wybuchła burza. Na reakcję urodzonej w Rosji tenisistki nie trzeba było długo czekać. Potapowa na zarzut odpowiedziała w mediach społecznościowych.

Widzę tak wiele pytań dotyczących mojego machnięcia na pożegnanie po meczu. Po prostu chcecie zrobić cyrk ze wszystkiego. Pomachałam do mojej przyjaciółki, która tam siedziała i mnie dopingowała. Po prostu wyluzujcie, ale cóż, hejterzy i tak będą hejtować - podkreśliła Potapowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraStefano Lavarini zaskoczył po meczu o brąz. "Trudno będzie ponownie grać o medale" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj