Kamil Majchrzak został tymczasowo zawieszony w piątek przez International Tennis Integrity Agency (ITIA) w związku z uzyskaniem pozytywnych wyników kontroli antydopingowych. Polski tenisista już dzień wcześniej zapewniał, że nigdy świadomie nie zażywał zakazanych substancji.
Z cytowanej m.in. przez agencję Reuters piątkowej informacji ITIA - niezależnej instytucji powołanej do promowania i ochrony integralności zawodowego tenisa na świecie - wynika, że w przypadku Majchrzaka chodzi o próbki z turniejów w Sofii we wrześniu oraz Japonii i Seulu w październiku.
ITIA przekazała, że tenisista może poprosić o analizę jego próbek B, aby sprawdzić, czy potwierdzają one wyniki próbki A.
Jak dodano, Majchrzak w trakcie tymczasowego zawieszenia nie może brać udziału "w jakichkolwiek sankcjonowanych wydarzeniach tenisowych organizowanych przez organy zarządzające sportem".
26-letni zawodnik, obecnie 77. w światowym rankingu, opublikował dzień wcześniej w mediach społecznościowych oświadczenie, w którym informował o wyniku kontroli antydopingowych, ale jednocześnie podkreślił swoją niewinność.
- napisał Majchrzak.
Nie podano jeszcze informacji, jak długo 77. w rankingu ATP tenisista może być zawieszony. Można się jednak spodziewać, że nie wystąpi w inauguracyjnej edycji United Cup, która rozpocznie się 29 grudnia i potrwa do 8 stycznia, a także w wielkoszlemowym Australian Open, który zostanie rozegrany w dniach 16-29 stycznia. We wtorek Majchrzak znalazł się na opublikowanej liście zawodników pewnych występu w pierwszej rundzie gry pojedynczej tego turnieju.