Mecz trwał bez mała dwie godziny i zakończył się dramatycznym tie-breakiem. Hurkacz przegrywał w nim już 3-6, ale obronił trzy piłki meczowe, później jeszcze czwartego meczbola i przy prowadzeniu 8-7 sam miał szansę na zwycięstwo, której jednak nie wykorzystał. Trzy kolejne akcje wygrał zajmujący 29. miejsce w rankingu ATP Holender i cieszył się z awansu ćwierćfinału.
Griekspoor zrewanżował się Hurkaczowi za porażkę po równie dramatycznym, pięciosetowym pojedynku w tegorocznym French Open w Paryżu.
Dzień wcześniej Hurkacz i Włoch Jannik Sinner odpadli w 1. rundzie debla.
Wynik meczu 2. rundy:
Tallon Griekspoor (Holandia) - Hubert Hurkacz (Polska, 6) 6:3, 1:6, 7:6 (10-8)
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
