Dziennik Gazeta Prawana logo

Iga Świątek wściekła się na polskich kibiców. Sceny na korcie w Dubaju [WIDEO]

21 lutego 2024, 10:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Iga Świątek
Iga Świątek/ShutterStock
Iga Świątek w drugiej rundzie turnieju w Dubaju pokonała Sloane Stephens 6:4, 6:4. Zwycięstwo nie przyszło łatwo, bo Amerykanka wysoko zawiesiła poprzeczkę. Dodatkowo naszej tenisistce nie pomagali polscy kibice. Ich zachowanie mocno irytowało liderkę rankingu WTA. 

W pierwszym secie od stanu 1:1 obie zawodniczki miały problem z serwisem. Aż sześć kolejnych gemów kończyło się przełamaniem. Pierwsza podanie poprawiła Świątek, która od stanu 3:4 wygrała trzy kolejne gemy i w konsekwencji seta.

W drugiej partii dla odmiany obie znacznie lepiej serwowały. Inicjatywa należała do Świątek, ale Amerykanka świetnie się broniła. Podopieczna trenera Tomasza Wiktorowskiego nie wykorzystała aż ośmiu break pointów. Przełamać Stephens zdołała dopiero w 10. gemie i w idealnym momencie. Wykorzystany wówczas break point jednocześnie był piłką meczową.

W kluczowej fazie tego seta nasza tenisistka zdenerwowała się na polskich kibiców, których zachowanie przeszkadzało jej w koncentracji, a tym samym w grze. W pewnym momencie Świątek nie wytrzymała i zwróciła się do nich. Świetnie! Jakbyście jeszcze nie gadali w trakcie akcji, byłoby łatwiej - powiedział 22-latka. 

Kolejną rywalką, z którą Świątek zmierzy się w Dubaju będzie Elina Switolina. Ze Ukrainką Polka ma bilans 1-1. Po wygranej raszynianki w 2022 roku, w poprzednim sezonie Switolina była górą w ćwierćfinale Wimbledonu. W Dubaju 29-letnia tenisistka z Ukrainy jest rozstawiona z numerem 15.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraUlubieniec Władimira Putina zostaje w USA. Zarobi miliony dolarów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj