Dziennik Gazeta Prawana logo

Hurkacz wreszcie wygrał seta bez tie-breaka. Polak w ćwierćfinale turnieju w Dubaju [WIDEO]

28 lutego 2024, 21:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Hubert Hurkacz
Hubert Hurkacz/PAP/EPA
Hubert Hurkacz awansował do ćwierćfinału turnieju tenisowego ATP 500 na twardych kortach w Dubaju. W środę pokonał Australijczyka Christophera O'Connella 7:6 (7-5), 6:4. Mecz trwał godzinę i 33 minuty.

27-letni Hurkacz zajmuje ósme miejsce w rankingu ATP, a w Dubaju jest rozstawiony z numerem trzecim. Jego środowy rywal to obecnie 68. tenisista w światowym zestawieniu.

Pierwszy set bez break-pointa

Mimo znaczącej różnicy rankingowej, wrocławianin po raz kolejny miał trudności z przełamaniem przeciwnika, spokojnie utrzymując przy tym swoje podanie. W premierowej odsłonie spotkania żaden z zawodników nie miał ani jednego break-pointa i o wyniku decydował tie-break, dziewiąty z rzędu w wykonaniu polskiego tenisisty. Doświadczenie zaprocentowało - Hurkacz wygrał dwie akcje przy serwisie O'Connella i triumfował 7-5.

Zawodnicy kontynuowali zaciętą, wyrównaną grę w drugiej partii. Dopiero w siódmym gemie Polak miał pierwszą piłkę na przełamanie. Wykorzystał drugą z nich, obejmując prowadzenie 4:3. Później pewnie utrzymał swoje podanie i zakończył mecz triumfem 6:4.

Hurkacz w ćwierćfinale będzie miał okazję do rewanżu

Hurkacz z O'Connellem grał po raz drugi i odniósł drugie zwycięstwo.

Wreszcie wygrałem seta bez tie-breaka. Christopher grał dobry tenis, trudno było z nim rywalizować. Cieszę się ze zwycięstwa i kolejnego ćwierćfinału tutaj - powiedział Hurkacz w krótkiej rozmowie na korcie po spotkaniu.

O półfinał wrocławianin powalczy z rozstawionym z numerem piątym Francuzem Ugo Humbertem. Będzie to dla polskiego zawodnika okazja do rewanżu za porażkę w półfinale turnieju w Marsylii nieco ponad dwa tygodnie wcześniej. W bezpośredniej rywalizacji Hurkacz wciąż jednak prowadzi 3-1.

Wynik meczu 2. rundy:
Hubert Hurkacz (Polska, 3) - Christopher O'Connell (Australia) 7:6 (7-5), 6:4

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRobert Lewandowski uciekł z lotniska w Chicago. Doszło do sporego zamieszania »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj