Świątek kończy sezon w Rijadzie
Świątek w niedzielę rozpocznie udział w kończącym sezon w kobiecym tenisie turnieju WTA Finals. Polka w Rijadzie broni tytułu wywalczonego rok temu.
Ma też szansę wrócić na pierwsze miejsce światowego rankingu, które zajmuje Białorusinka Aryna Sabalenka.
Świątek w Paryżu zapewniła sobie emeryturę
W Arabii Saudyjskiej można zarobić aż pięć milionów dolarów, jeśli wygra się wszystkie mecze. Na początku sierpnia Świątek zabrakło dwóch wygranych meczów do zdobycia złotego medalu olimpijskiego. Nasza tenisistka z Paryża wróciła ze srebrem.
W ten sposób Świątek w wieku zaledwie 23 lat zapewniła sobie świadczenie emerytalne. Każdemu medaliście igrzysk olimpijskich przysługuje specjalna emerytura.
Świątek na emeryturę musi czekać jeszcze 17 lat
Świadczenie to przysługuje sportowcom, którzy zdobyli przynajmniej raz stanęli na olimpijskim podium. Taka osoba musi spełniać także inne warunki, jak ukończenie 40 lat, niekaralność oraz brak uczestnictwa w zawodach organizowanych przez jakikolwiek polski związek sportowy.
Obecnie emerytura olimpijska wynosi 4203,04 zł brutto miesięcznie. Przy tym, ile Świątek zarobiła grając w tenisa taka suma nie robi wrażenia, ale wielu emerytów w naszym kraju chciałoby otrzymywać taką kwotę.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
