Dziennik Gazeta Prawana logo

Radwańska nie pomogła Linette. Fatalny występ polskiej tenisistki w Australian Open

16 stycznia 2025, 11:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Magda Linette
Magda Linette (na zdj.) grająca w parze z Meksykanką Giulianą Olmos w meczu deblistek 1. rundy wielkoszlemowego turnieju tenisowego Australian Open z Włoszką Lucią Bronzetti i Ukrainką Anheliną Kalininą/PAP
Magda Linette jak najszybciej będzie chciała zapomnieć o starcie w tegorocznym Australian Open. 40. tenisistka rankingu WTA szybko pożegnała się z turniejem w Melbourne. Zarówno w singli jak i deblu nie pokonała pierwszej rundy. Na razie współpraca z Agnieszką Radwańską nie przyniosła spodziewanych efektów. i Meksykanka Giuliana Olmos przegrały z Włoszką Lucią Bronzetti i Ukrainką Anheliną Kalininą 4:6, 6:1, 6:7 (7-10) w pierwszej rundzie debla wielkoszlemowego Australian Open w Melbourne. Spotkanie trwało dwie godziny i 18 minut.

Radwańska dołączyła do sztabu Linette

W połowie grudnia Agnieszka Radwańska została zaprezentowana jako nowa członkini sztabu Magdy Linette. Była wiceliderka światowego rankingu tenisistek od tego czasu wspiera swoim doświadczeniem młodszą o trzy lata koleżankę.

Na razie jednak efektów tej współpracy nie widać. Na kortach w Melbourne Linette zawiodła.

W czwartek 32-latka i Meksykanka Giuliana Olmos przegrały z Włoszką Lucią Bronzetti i Ukrainką Anheliną Kalininą 4:6, 6:1, 6:7 (7-10) w pierwszej rundzie debla i w ten sposób polska tenisistka może już spakować walizki i pożegnać się z Melbourne.

Tie-break zdecydował o wygranej rywalek Linette i Olmos

Mecz tych duetów został przerwany w środę z powodu deszczu. Linette i Olmos przegrały 4:6 pierwszego seta, a w drugim prowadziły 2:0.

Po wznowieniu gry duet polsko-meksykański debel w niespełna pół godziny wygrał drugą partię 6:1. W trzecim trwało zacięta walka, którą rozstrzygnął tie-break na korzyść pary włosko-ukraińskiej 10-7. W spotkaniu własny serwis nie był atutem rywalizujących par. W sumie aż jedenaście razy został przełamany.

W deblu trzymamy kciuki już tylko za Zielińskiego

Linette zakończyła już występy w Australian Open. W pierwszej rundzie singla przegrała z Japonką Moyuką Uchijimą 6:4, 2:6, 6:7 (8-10).

Do gry podwójnej zgłosiło się czworo Polaków. Już we wtorek Katarzyna Piter i Włoszka Angelica Moratelli przegrały z Rosjankami Mirrą Andriejewą i Dianą Sznajder 5:7, 1:6. Na tym etapie z turnieju odpadły również Katarzyna Kawa i Belgijka Kimberley Zimmermann, ulegając Chince Yue Yuan i Rosjance Jekaterinie Aleksandrowej 2:6, 1:6.

Z kolei Jan Zieliński i Belg Sander Gille bez kłopotów awansowali do drugiej rundy. Pokonali Hiszpana Roberto Carballesa Baenę i Chińczyka Yunchaokete Bu 6:1, 6:2.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj