Dziennik Gazeta Prawana logo

Iga Świątek jak walec. Rozjechała Emmę Raducanu i jest w 1/8 finału Australian Open

18 stycznia 2025, 06:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Iga Świątek
Iga Świątek w meczu z Brytyjką Emmą Raducanu podczas 3. rundy wielkoszlemowego turnieju tenisowego Australian Open w Melbourne/PAP
Iga Świątek bez najmniejszych problemów pokonała Emmę Raducanu. Polska tenisistka gładko wygrała 6:1, 6:0 i zaledwie po 70 minutach gry awansowała do 1/8 finału wielkoszlemowego turnieju Australian Open w Melbourne. Jej kolejną rywalką będzie Niemka Eva Lys.

To było czwarte spotkanie Świątek z Raducanu i czwarta wygrana 23-letniej Polki..

Świątek dała Raducanu lekcję tenisa

Od stanu 1:1 w pierwszym secie Świątek nie dała rywalce wygrać już gema, a nieco walki można było zobaczyć jeszcze tylko na początku drugiej partii. Jej pierwszy gem trwał aż 13 minut, ale i tak skończył się przełamaniem Raducanu.

Rok młodsza Brytyjka, mistrzyni wielkoszlemowego US Open z 2021 roku, po raz pierwszy w karierze dotarła do trzeciej rundy w Melbourne. Po sensacyjnym triumfie w Nowym Jorku nie odnosiła sukcesów, częściej zmieniała trenerów i miała przerwy z powodu problemów zdrowotnych, niż docierała daleko w turniejach. Obecnie zajmuje w rankingu 61. miejsce.

W sobotę dostała prawdziwą lekcję tenisa. Świątek nie dała jej nawet jednej okazji na przełamanie i była od niej zdecydowanie lepsza w każdym aspekcie gry. Różnicę w poziomach dobrze pokazuje stosunek zagrań wygrywających i niewymuszonych błędów. Polka "winnerów" miała 24, a błędów 12, natomiast Raducanu, odpowiednio, dziewięć i 22.

Czułam się po prostu wspaniale. Miałam mnóstwo radości z gry i jestem bardzo zadowolona z tego, co pokazałam - przyznała Świątek w rozmowie na korcie.

Świątek nie przegrała jeszcze seta

Na inaugurację tegorocznych zmagań w Melbourne pokonała Czeszkę Katerinę Siniakovą 6:3, 6:4, a w drugiej rundzie Słowaczkę Rebeccę Sramkovą 6:0, 6:2. Łącznie w trzech meczach Polka spędziła na korcie trzy godziny i 31 minut.

Najlepszy wynik w Melbourne Świątek osiągnęła w 2022 roku, kiedy dotarła do półfinału. Poprzednią edycję zakończyła już na trzeciej rundzie.

Niemka kolejną rywalką Świątek

Kolejną rywalka Świątek będzie Niemka Eva Lys, która wygrała w sobotę z Rumunką Jaqueline Cristian 4:6, 6:3, 6:3.

To będzie drugi pojedynek Świątek z młodszą o niespełna rok Lys. Polka była górą w 2022 roku w Stuttgarcie.

Lys "szczęśliwą przegraną"

Lys urodziła się w Kijowie, a jej ojciec reprezentował Ukrainę w Pucharze Davisa. Rodzina przeniosła się do Niemiec, gdy miała dwa lata. Obecnie w światowym rankingu zajmuje 128. miejsce, a najwyżej była na 105. pozycji. Jest już pewne, że po zakończeniu Australian Open zadebiutuje w najlepszej setce.

W turnieju głównym Lys znalazła się jako "szczęśliwa przegrana". Przegrała bowiem w ostatniej rundzie kwalifikacji, ale skorzystała na wycofaniu się Rosjanki Anny Kalińskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDawid Kacprzyk zniknął. Prokuratura nie wie, gdzie jest były lekarza ze Szpitala Południowego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj