Dziennik Gazeta Prawana logo

Słynna amerykańska tenisistka napisała na kamerze: RIP TikTok USA

19 stycznia 2025, 10:41
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Coco Gauff napisała na kamerze "RIP TikTok USA"
Coco Gauff napisała na kamerze "RIP TikTok USA"/PAP/EPA
Coco Gauff awansowała do ćwierćfinału wielkoszlemowego Australian Open w Melbourne. Amerykanka pokonała Szwajcarkę Belindę Bencic 5:7, 6:2, 6:1. Po meczu więcej mówi niż o grze 20-letniej tenisistki mówi się o tym, że napisała na kamerze telewizyjnej "RIP TikTok USA" i narysowała złamane serce.

TikTok zamknięty w USA

W USA przestała działać aplikacja używana w tym kraju przez 170 milionów ludzi. W niedzielę weszło w Ameryce prawo nakazujące zamknięcie TikTok-a, który jednocześnie zniknął ze sklepów Apple'a czy Google'a. Mecz Gauff zakończył się około godziny po tym, jak TikTok nie był już dostępny w jej ojczyźnie.

Gauff miesza sport z polityką

Trzecia tenisistka światowego rankingu, jak to bywa na wielu turniejach, po meczu otrzymała flamaster, aby napisać coś na obiektywie kamery i w ten sposób przekazać wiadomość kibicom. Gauff na chwilę się zatrzymała, pomyślała i powiedziała: "Wybiorę to", po czym napisała: "RIP TikTok USA".

Gauff nie po raz pierwszy odniosła się do aktualnej sytuacji społeczno-politycznej, gdyż w czerwcu 2022, po osiągnięciu swojego pierwszego finału Wielkiego Szlema, w ten sposób nawiązała do fali masowych strzelanin w USA w tamtym czasie pisząc: "Pokój. Koniec z przemocą z użyciem broni palnej".

Gauff uwielbia TikToka

Gauff, która ma ponad 750 000 obserwujących na TikToku, na konferencji prasowej w Melbourne powiedziała, że prawdopodobnie będzie teraz miała więcej czasu na realizację innych zainteresowań, ponieważ aplikacja jest już niedostępna na jej telefonie w Melbourne.

Szczerze mówiąc, myślałam, że uda mi się z niej korzystać podczas pobytu w Australii - przyznała Gauff, która w niedzielne południe czasu lokalnego pokonała Szwajcarkę Belindę Bencic 5:7, 6:2, 6:1 i awansowała do najlepszej ósemki singlistek Australian Open.

Myślę, że to ma coś wspólnego z moim numerem. Nie wiem. Muszę trochę poszperać. Mam nadzieję, że to wróci. To naprawdę smutne, bo uwielbiam TikToka. Pozwala np. uciec od presji przed meczami - zaznaczyła i dodała, że "teraz pewnie będzie musiała zabierać więcej książek na wyjazdy".

Będę bardziej produktywnym człowiekiem, więc może to jednak jakieś błogosławieństwo - podsumowała.

Sabalenka liczy, że TikTok znów będzie dostępny w USA

Zamknięcia TikToka żałuje również mieszkająca na stałe w Miami Aryna Sabalenka, która jest jego wielką fanką. Białoruska liderka światowego rankingu powiedziała, że liczy na szybkie rozwiązanie problemu.

Sąd Najwyższy USA odrzucił w piątek skargę TikToka przeciwko ustawie przegłosowanej przez Kongres w kwietniu 2024. Prawo, które obowiązuje od niedzieli, zakazuje dystrybucji i aktualizacji aplikacji na amerykańskim rynku, o ile TikTok pozostanie kontrolowany przez chiński podmiot.

Prawo zakazujące działalności TikToka weszło w życie w Stanach Zjednoczonych. Co oznacza, że nie możecie na razie używać TikToka - przekazał właściciel w wiadomości, która widnieje na ekranie użytkowników w USA, chcących skorzystać z aplikacji.

Trump zawiesi zakaz działalności TikToka

Odwołano się też do zapewnień prezydenta elekta USA Donalda Trumpa, który oświadczył wcześniej, że jest przeciw temu prawu i "uratuje aplikację", choć podczas pierwszej kadencji (2017-21) on sam próbował zmusić chińskiego właściciela aplikacji, ByteDance, do sprzedaży TikToka na mocy rozporządzenia.

Na razie Trump, który obejmie w poniedziałek urząd prezydenta, powiedział w sobotę, że "najpewniej" zawiesi na 90 dni zakaz działalności TikToka w USA.

Coco Gauff
Coco Gauff/JAMES ROSS
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKatastrofa Igi Świątek. Pierwsza rywalka odprawiła Polkę do domu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj