Dziennik Gazeta Prawana logo

Lider wygrał ligowy hit. Dziewiąte zwycięstwo żużlowców Sparty Betard Wrocław

18 czerwca 2023, 20:19
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Szymon Woźniak (kask czerwony) i Oskar Fajfer (niebieski) z ebut.pl Stali Gorzów oraz Mateusz Panicz (biały) i Maciej Janowski (żółty) z Betard Sparty Wrocław
Szymon Woźniak (kask czerwony) i Oskar Fajfer (niebieski) z ebut.pl Stali Gorzów oraz Mateusz Panicz (biały) i Maciej Janowski (żółty) z Betard Sparty Wrocław/PAP
Potyczka Stali z niepokonanym dotąd Betardem była określana mianem hitu 10. kolejki ekstraligi. Lider przyjechał bowiem do trzeciego zespołu w tabeli, który słynie ze znakomitej jazdy na własnym torze. Emocje być miały i były, ale nie było niespodzianki. Z dziewiątego zwycięstwa w sezonie cieszyli się żużlowcy Sparty. Losy meczu rozstrzygnęły się w drugiej części zawodów.

Na otwarcie rywalizacji Szymon Woźniak wraz z Martinem Vaculkiem zainkasowali komplet punktów, pewnie wygrywając z Taiem Woffindenem i Artiomem Łagutą. Bieg juniorski został przerwany po upadku Bartłomieja Kowalskiego po kontakcie z maszyną Mateusza Bartkowiaka. Powtórka w pełnej obsadzie zakończyła się remisem.

W kolejnym biegu też było 3:3; najszybszy był Anders Thomsen, którego do mety ścigał Maciej Janowski. Punkt dla Sparty zdobył Daniel Bewley, a Wiktor Jasiński był daleko z tyłu. Z 4. wyścigu po taśmie został wykluczony Piotr Pawlicki, a za niego wystąpił Mateusz Panicz. Bieg jednak znowu przerwano po upadku Kowalskiego, którego według arbitra miał podciąć Oskar Fajfer, za co został wykluczony. W drugiej powtórce było 4:2 dla gości. Kowalskiego i Panicza rozdzielił Paluch.

W 5. wyścigu na pierwszym łuku przewrócił się Jasiński. Arbiter zarządził powtórkę w pełnym składzie. W niej znakomicie ze startu wyszedł Vaculik i nie dał się dogonić Pawlickiemu i Łagucie. W biegu było 3:3. Potem też, po tym jak Thomsen skutecznie bronił się przed atakami wrocławskich Brytyjczyków – Bewleya i Woffindena. W meczu było 19:17.

Następny wyścig znowu był pechowy dla Fajfera, który po ładnym ataku wysforował się na drugą pozycję za Woźniakiem, ale zaraz potem stracił panowanie nad motorem i upadł. Na szczęście obyło się bez kontuzji; Fajfer drugi raz tego dnia został wykluczony. W powtórce osamotniony Woźniak początkowo jechał na czele, a potem minął go Janowski, Sparta wygrała 4:2 i doprowadziła do remisu 21:21.

W 8. wyścigu z nawierzchnią toru zapoznał się Pawlicki, a ponieważ nie był przez nikogo atakowany, to został wykluczony. Jadący samotnie Łaguta zwyciężył jednak z Thomsenem i Paluchem, a to oznaczało kolejny remis.

Potem po wygranej 4:2 Sparta pierwszy raz wyszła w niedzielnej potyczce na prowadzenie. Do tego w 10. wyścigu Janowski z Kowalskim pokonali 5:1 Vaculika z Mathiasem Pollestadem, który zmienił Jasińskiego i wrocławianie powiększyli przewagę do sześciu punktów (27:33).

W 11. wyścigu Stal sięgnęła po rezerwę taktyczną. Za Jasińskiego wyjechał na tor Thomsen. Ściganie ponownie odbyło się jednak na raty, bo podczas walki o pozycję upadli Pawlicki i Woźniak. Replay w pełnym zestawieniu dał po trzy punkty obu zespołom. Sparta prowadziła 36:30. W kolejnym biegu Stal nieco odgryzła się rywalom i to ona wygrała 4:2, zmniejszając stratę.

Na koniec fazy zasadniczej Łaguta z Janowskim pokonali jednak Fajfera i Thomsena 5:1. Przy stanie 43:35 na korzyść Sparty było pewne, że bonus już ma, a Stal mogła jedynie powalczyć z nią o remis na swoim torze.

Pierwszy z biegów nominowanych rozwiał wszelkie wątpliwości. Wrocławianie co prawda w nim zremisowali, ale to i tak dało im meczowe zwycięstwo i pełną pulę do wzięcia w Gorzowie. Bieg wygrał Łaguta przed Vaculikiem i Woźniakiem, a ostatni był Kowalski.

W 15. wyścigu, na osłodę dla swoich fanów Thomsenem z Vaculikiem wygrali 5:1 z Janowskim i Bewleyem ustalając wynik meczu na 43:47. 

ebut.pl Stal Gorzów - Betard Sparta Wrocław 43:47
Pierwsze spotkanie Sparta wygrała 49:41. Punkt bonusowy dla zespołu z Wrocławia
ebut.pl Stal Gorzów: Anders Thomsen 14 (3,3,2,3,0,3), Martin Vaculik 13 (2,3,1,3,2,2), Szymon Woźniak 8 (3,2,2,0,1), Oskar Paluch 5 (2,2,1,), Mateusz Bartkowiak 2 (1,0,1), Oskar Fajfer 1 (w,w,0,1), Wiktor Jasiński 0 (0,0,-,-,-), Mathias Pollestad 0 (0)
Betard Sparta Wrocław: Maciej Janowski 11 (2,3,3,2,1), Artiom Łaguta 10 (0,1,3,3,3), Bartłomiej Kowalski 8 (3,3,2,0), Daniel Bewley 8 (1,2,3,2,0), Tai Woffinden 5 (1,1,1,2), Piotr Pawlicki 3 (t,2,w,1,-), Mateusz Panicz 2 (0,1,1,0)
Najlepszy czas dnia: w 3. biegu Anders Thomsen – 59,73 s. 
Sędzia: Arkadiusz Kalwasiński (Toruń)
Widzów: 11 739

autor: Marcin Rynkiewicz

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProsty quiz z geografii. Każdy powinien trafić przynajmniej 6/10. Mistrzowie nie popełnią błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj