Kliczko pobił Sułtana
Po ośmiu latach bokserskie tytuły mistrzowskie w wadze ciężkiej zostały zunifikowane. Dokonał tego Ukrainiec Władimir Kliczko, który w nocy z soboty na niedzielę polskiego czasu w nowojorskiej Madison Square Garden pokonał jednogłośnie na punkty (119:110, 117:111, 118:110) Rosjanina Sułtana Ibragimowa.
- Witalij Kliczko nie będzie merem Kijowa
- Umieść swoje imię na szlafroku Władimira Kliczki
- Gołota przed pojedynkiem o mistrzowski pas chce powalczyć w Polsce
- Kliczko przynosi bokserom wstyd
- Bokser-filozof poszedł do przedszkola
- Sułtan chce zakręcić Władimirem Kliczką
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przed pojedynkiem Kliczko miał w dorobku pasy organizacji IBF i mniej prestiżowej IBO, zaś Ibragimow - WBO.
Oczekiwana z dużym zainteresowaniem walka była nieciekawym widowiskiem, a kibice zgromadzeni na trybunach wielokrotnie dawali temu wyraz, głośno gwiżdżąc. Mający znacznie lepsze warunki fizyczne Kliczko (200 cm, 108 kg) kontrolował przebieg wydarzeń w ringu, ale jego dominacja praktycznie ograniczała się do powstrzymywania nielicznych ataków Ibragimowa.
"Trudno go było trafić, bowiem dużo balansował. Generalnie jestem usatysfakcjonowany" - powiedział Kliczko, który jednocześnie zapowiedział, że pół miliona dolarów ze swojej premii za zwycięstwo przeznaczy na cel charytatywny.
Poprzednia walka o zunifikowane MŚ w kategorii ciężkiej odbyła się ponad osiem lat temu - w listopadzie 1999 roku w Las Vegas Amerykanin Evander Holyfield stracił mistrzostwo IBF i WBA, przegrywając na punkty z Brytyjczykiem Lennoksem Lewisem (wcześniej mistrz WBC).












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!