Oficjalnie powodem jego rezygnacji są sięgające trzech miesięcy zaległości finansowe.

Powołując się na Uchwałę Zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej, szkoleniowiec zadeklarował dziś rozwiązanie umowy "w trybie natychmiastowym z winy klubu". Mimo iż Wisła Kraków SA w ostatnich miesiącach znacząco poprawiła swoją sytuację finansową i mimo wcześniejszych deklaracji przywiązania do barw klubowych, trener jako oficjalny powód rozwiązania kontraktu podał przepisy PZPN - można przeczytać w czwartkowej informacji Wisły. Klub dodał, że ma zamiar wobec Wdowczyka prowadzić "działania formalnoprawne".

54-letni Wdowczyk o rezygnacji myślał już na początku września. Wówczas zespół przegrywał mecz za meczem, zajmował ostatnią pozycję w tabeli, a nad klubem zawisły czarne chmury w wyniku zmiany właściciela i problemów finansowych. Wtedy szkoleniowiec postanowił zostać. Wkrótce karta się odwróciła. W ostatnich siedmiu spotkaniach ekstraklasy jego - już byli - podopieczni nie doznali porażki. Po 15 kolejkach sezonu zasadniczego "Biała Gwiazda" z dorobkiem 18 pkt zajmuje w tabeli 10. miejsce. Może też awansować do półfinału Pucharu Polski, gdyż pierwszy pojedynek 1/4 finału w Poznaniu z Lechem zremisowała 1:1.

Wdowczyk został przedstawiony jako opiekun krakowskich piłkarzy 13 marca 2016 r. Wówczas zastąpił na tym stanowisku Marcina Broniszewskiego, który pełnił tę funkcję tymczasowo. Wcześniej, od marca 2013 do października 2014, prowadził Pogoń Szczecin. Była to jego pierwsza praca po pięcioletniej przerwie wynikającej z dyskwalifikacji za udział w aferze korupcyjnej.

Wiosną 2008 roku został zatrzymany w związku ze śledztwem dotyczącym korupcji w polskim futbolu. Postawione mu zarzuty dotyczyły okresu, gdy był trenerem trzecioligowej Korony Kielce. Przyznał się do winy i dobrowolnie poddał karze, a sąd w 2009 roku skazał go na trzy lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat, grzywnę w wysokości 100 tysięcy złotych oraz trzyletni zakaz pracy w sporcie. Wydział Dyscypliny PZPN za udział w aferze korupcyjnej odebrał mu licencję trenerską na siedem lat, ale w ubiegłym roku, po upływie czterech, przywrócił uprawnienia.

Oprócz Wisły, Pogoni i Korony, Wdowczyk prowadził m.in. Wisłę Płock, Polonię Warszawa, Widzew Łódź i stołeczną Legię, z którą w 2006 roku wywalczył mistrzostwo Polski.

Jako piłkarz reprezentował barwy m.in. Legii, Celticu Glasgow i angielskiego Reading. Wystąpił w 53 meczach drużyny narodowej, zdobywając dwa gole.