W swoim pierwszym występie w Champions League w barwach "Starej Damy" Ronaldo - do niedawna gracz Realu Madryt - wystąpił tylko do 29. minuty. Wówczas przewrócił kolumbijskiego obrońcę Jeisona Murillo podczas walki o pozycję, potem pokazał mu gestem, żeby wstawał, a także szarpnął go za włosy. Po konsultacji z sędzią bramkowym arbiter główny pokazał Portugalczykowi czerwoną kartkę. Zdobywca 120 goli w Champions League opuszczał plac gry ze łzami w oczach.

Ronaldo był tym samym automatycznie wykluczony z udziału w meczu z Young Boys Berno 2 października. Europejska Unia Piłkarska mogła jednak zdyskwalifikować go na dłużej, ale ostatecznie Komisja Kontroli, Etyki i Dyscypliny UEFA uznała, że kara nie będzie większa niż regulaminowe jedno spotkanie.

To oznacza, że Ronaldo może wystąpić 23 października w spotkaniu 3. kolejki na Old Trafford z Manchesterem United - klubem, w którym kariera Portugalczyka nabrała tempa.

To była jego pierwsza czerwona kartka w historii występów w LM, w której rozegrał 154 mecze