Dziennik.plSiatkówka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Castellani: Nie boję się Lozano

2009-09-01 | Ostatnia aktualizacja: 19:59 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Lozano to dobry trener. Ale czy to daje mu jakąś przewagę taktyczną? Uważam, że niewielką. Na tym poziomie, gdy gra się w tylu turniejach, większych tajemnic nie ma. Dlatego sądzę, że jego wiedza na temat polskich zawodników nie jest większa niż ta, którą posiada reszta naszych rywali. Niemcy są do pokonania" - mówi Daniel Castellani.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Na mistrzostwa Europy do tureckiego Izmiru jedzie pan bez Michała Winiarskiego i Sebastiana Świderskiego, których z gry wyeliminowały kontuzje. Czy to jest problem?

DANIEL CASTELLANI: Problem? Naturalnie, że wolałbym mieć do dyspozycji wszystkich siatkarzy. Ale w sporcie kontuzje się zdarzają i trzeba być na takie wypadki przygotowanym. Siłą polskiej drużyny jest cały zespół, a nie pojedynczy zawodnicy. Możemy wstawić do gry zmienników, którzy grają według tego samego systemu i na tym samym poziomie. Podczas tego turnieju potrzebuję nie tylko sześciu zawodników, ale czternastu, którzy pozostaną do mojej dyspozycji w każdym momencie. Jeśli grasz długi turniej, nie możesz opierać założeń gry o kilku siatkarzach.

W Polsce wszyscy czekają na medal. A jaki cel pan sobie stawia?

Miejsce w czwórce. W ostatnich tygodniach wykonaliśmy bardzo dużo ciężkiej pracy. Teraz liczę, że ten trud się zwróci.

Pierwszymi przeciwnikami polskich siatkarzy będą Francuzi, z którymi biało-czerwoni w Gdyni wygrali 3:0 podczas turnieju kwalifikacyjnego do przyszłorocznych MŚ. Czy w czwartek należy oczekiwać równie gładkiego zwycięstwa?

Francuzi w Turcji zagrają bez Pierre’a Pujola, który nie znalazł się w powołanej czternastce. Zastąpi go Yannick Bazin, jest to młody zawodnik, który ma jednak spore doświadczenie na pozycji przyjmującego. Przez ostatnie 2 - 3 lata występował w składzie Paris, będzie więc dobrym zastępcą. Trener Phillipe’a Blaine’a ma jednak do dyspozycji dwóch gigantów: Guillaumę Samicę i Stephane’a Antigę. To jest bardzo dobra ekipa, która szanuje siatkówkę, popełnia niewiele błędów.

czytaj dalej

notowała Marta Pytkowska
Źródło: dziennik.pl
123następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«