Młody polski piłkarz niedosłyszy, ale gra kapitalnie
13 października 2007Krzysztof Strugarek z powodzeniem powstrzymywał brazylijskich napastników w pierwszym meczu mistrzostw świata w Kanadzie. Polski obrońca grał jak z nut. Słowa pochwały należą mu się większe niż komukolwiek, bo Krzysztof, wychodząc na boisko, zmaga się nie tylko z rywalami, ale też ze swoją ułomnością. Niedosłyszy na jedno ucho i musi korzystać z aparatu słuchowego.
