Odejdzie, ale dopiero jesienią
13 kwietnia 2008Klamka zapadła, skompromitowany zarząd Polskiego Związku Piłki Nożnej z prezesem Michałem Listkiewiczem może już odliczać dni do końca swoich rządów w polskiej piłce - czytamy w "Fakcie". "Postanowiliśmy przyspieszyć podanie się do dymisji o trzy miesiące. Wybory nowych władz odbędą się 14 września" - zapowiadał przyparty do muru szef PZPN.