Oliver Spedding nie żyje. Były piłkarz młodzieżowych drużyn Crystal Palace wielkiej kariery w futbolu nie zrobił. 34-latek o wiele bardziej znany był w branży porno.
Spedding nie przebił się do wielkiej piłki głownie przez swój charakter. Miał problemy z prowadzeniem sportowego trybu życia i skłonności do wchodzenia w konflikty z prawem. Przez to trafił do więzienia.
Po kilkuletniej odsiadce próbował wrócić do futbolu, ale bez powodzenia. Po rzuceniu piłki parał się różnymi zajęciami. M.in. malował i remontował domy. Aż wreszcie trafił do branży porno.
Jego karierę w przemyśle dla dorosłych przerwała śmierć. Na razie nie są znane jej przyczyny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|