Jerzy Dudek przeżył chwile grozy
13 października 2007Prawdziwe chwile grozy przeżyli piłkarze Liverpoolu, którzy wracali z Londynu po spotkaniu półfinałowym Ligi Mistrzów. W ich samolocie doszło do poważnej awarii - pasażerom zatykało uszy, a awaryjne lądowanie było o krok. "Wszyscy spanikowaliśmy" - przyznaje na swojej oficjalnej stronie internetowej Jerzy Dudek.
