Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak dobrze, że nie ma Boruca

4 września 2008, 00:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Matjaz Kek, selekcjoner reprezentacji Słowenii cieszy się z nieobecności Boruca
Matjaz Kek, selekcjoner reprezentacji Słowenii cieszy się z nieobecności Boruca/Inne
Matjaz Kek, selekcjoner reprezentacji Słowenii, liczy na dobry wynik swojego zespołu w sobotnim meczu z Polską. Trener rywali cieszy się zwłaszcza z nieobecności zawieszonego Artura Boruca. "To klasowy bramkarz, jeden z najlepszych w Europie. Nie ukrywam, że absencja zawodnika Celticu w meczu z nami jest mi na rękę" - nie kryje radości w rozmowie z "Faktem" szkoleniowiec drużyny Słowenii.

Sobotni mecz będzie czwartym meczem Polski ze Słowenią. Do tej pory nasz zespół wygrał dwa mecze, a jeden zremisował. "Najwyższa pora poprawić ten niekorzystny dla nas bilans. Łatwo nie będzie, bo macie dobry zespół, ale zrobimy, co się da. Obserwowaliśmy polską drużynę podczas Euro, analizowaliśmy też jej ostatni występ w spotkaniu z Ukrainą. Mamy ją dobrze rozpracowaną" - zapewnia Matjaz Kek.

Selekcjoner zespołu Słowenii liczy, że w osiągnięciu dobrego wyniku pomogą mu kłopoty trapiące kadrę Polski. "Mistrzostwa Europy wam nie wyszły, przegraliście z Ukrainą, do tego dochodzą problemy dyscyplinarne w reprezentacji. Artur Boruc to klasowy bramkarz, jeden z najlepszych w Europie. Nie ukrywam, że absencja zawodnika Celticu w meczu z nami jest mi na rękę. Z psychologiczne punktu widzenia mamy przewagę" - twierdzi na łamach "Faktu" szkoleniowiec słoweńskiej reprezentacji. Kek nie lekceważy jednak polskiej drużyny. "W ostatnich latach Polska grała na dużych imprezach, w eliminacjach potrafiła pokonać Portugalczyków. Te osiągnięcia budzą respekt" - dodaje z uznaniem.

W Słowenii tęsknią za wielkimi imprezami. W 2000 roku piłkarze tego kraju debiutowali w finałach mistrzostw Europy, a dwa lata później pojechali na mundial w Japonii i Korei. O sile tamtej drużyny decydowali gracze o ustalonej w Europie renomie, jak Zlatko Zahovic, Milenko Acimović, Milan Osterc czy Saso Udović. Dziś Słowenia takich piłkarzy nie ma, a co za tym idzie, nie ma też wyników. Na kilku graczy Polacy muszę jednak zwrócić uwagę, zwłaszcza na Milivoje Novakovica, napastnika FC Köln, w poprzednim sezonie króla strzelców 2. Bundesligi. "Novaković świetnie spisuje się także w nowy sezon, strzela gola za golem. Bardzo liczymy na niego w meczu z Polską" - mówi Matjaz Kek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj