Dziennik Gazeta Prawana logo

Cunningham: Jestem skazany na Polaków

11 grudnia 2008, 02:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Szanuję Adamka. To naprawdę świetny bokser. Poza szybkością potrafi świetnie się ruszać, balansować i mocno bije. Tyle, że na mnie to nie może robić wrażenia, bo ja mam jasno określone zadanie - wygrać" - mówi DZIENNIKOWI dzisiejszy rywal Tomasza Adamka, Steve Cunningham.


Steve Cunningham: Dobre! A tak poważnie mówiąc, coś w tym jest. Jestem skazany na Polaków. Byłem w waszym kraju dwa razy przy okazji walk z Krzysztofem Włodarczykiem. I choć dalej uważam, że pierwszego pojedynku nie przegrałem to mam miłe wspomnienia z waszego kraju.


Obaj są Polakami (śmiech). Boksują jednak zupełnie inaczej. Włodarczyk to "puncher", bardzo mocno bije. Z kolei Adamek jest szybki i zadaje więcej ciosów. Pokazał to choćby podczas ostatniej walki z O'Neillem Bellem. Był świetny, ale uważam, że przede wszystkim zawiódł Bell.


Jego sprawa. Możecie mówić, że Adamek będzie ode mnie szybszy, silniejszy i będzie mocno bić. Często słyszę, że nie potrafię mocno uderzać. W porządku, ale zapytajcie o to Marco Hucka. On też przed naszą walką tak myślał. Ale zrozumcie mnie dobrze. Szanuję Adamka. To naprawdę świetny bokser. Poza szybkością potrafi świetnie się ruszać, balansować i mocno bije. Tyle, że na mnie to nie może robić wrażenia, bo ja mam jasno określone zadanie - wygrać.


Jaką własną? Przecież to teren Adamka i na trybunach będą głównie Polacy. Dziennikarze też są głównie z Polski. Co chwilę opowiadam coś do kamer, ale polskich telewizji. Mieszkam blisko, w Filadelfii, a znowu czuję się jakbym bił się w Polsce.


Słyszałem o tym. Trochę mnie to zaskoczyło, przecież niedawno przeniósł się z wagi półciężkiej do junior ciężkiej. Ja na razie chcę zostać absolutnym numerem jeden w junior ciężkiej. Ale kiedyś, kto wie.


Andrzej Gołota! Tak, jest dużo chętnych? Ja też mógłbym się z nim zmierzyć w pierwszej walce w kategorii ciężkiej. W końcu to już starszy facet. Oczywiście żartuję. Gołota to ciągle wielka postać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj