Nie tylko niemieccy szczypiorniści mają problemy z zawodnikami. Najmocniejszy punkt norweskiej reprezentacji, z którą zmierzymy się we wtorek, bramkarz Steinar Egge ma kłopoty z udem. W poniedziałek był przez cały dzień poddawany intensywnej kuracji prądem i akupunkturą. Jednak w meczu decydującym o awansie do półfinału mistrzostw świata raczej zagra.
" Na szczęście poniedziałek był dniem wolnym, tak ważnym po siedmiu wyczerpujących meczach. Steinar przechodzi kuracje impulsami elektrycznymi. Aplikujemy mu też specjalnie opracowaną wersję akupunktury" - powiedział norweskim mediom lekarz drużyny Thomas Torgalsen.
To jednak nie koniec kłopotów norweskiej drużyny. Alexander Buchmann ma naderwane ścięgna Achillesa, Erlend Mamelud - wybity kciuk i kontuzję kostki a Bjarte Myrholt uszkodził sobie łokieć.
>>>Polska faworytem w meczu z Norwegami
Za złoty każdy z Norwegów otrzyma (w
przeliczeniu) 28 tys. złotych, 18 tys. złotych za srebrny i 11 tys. złotych za medal brązowy. Specjalne nagrody pieniężne za wejście do półfinału zapowiedzieli sponsorzy reprezentacji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|