Bramki: 1:0 Mikołaj Łopuski (9), 1:1 Christian Borgatello (24), 1:2 Roland Ramoser (38), 1:3 Roland Ramoser (56), 1:4 Nicola Fontanive (58), 2:4 Marcin Kolusz (58).
Kary: Polska - 49 min w tym 10 min. za niesportowe zachowanie Krystian Dziubiński i kara meczu dla Adama Borzęckiego za atak na głowę w 52 min.; Włochy - 26 min w tym 10 min. za niesportowe zachowanie Manuel de Toni.
W trzeciej minucie po raz pierwszy gramy w osłabieniu. Na dwie minuty z gry wypadł Jakubik, za podcinanie rywala. Na szczęście udało się nie stracić bramki.
Świetna akcja Polaków. Strzelał Malasiński, ale obronił Tragust. Tym razem my zaczynamy grę w przewadze - lodowisko opuszcza Ansoldi. Na efekt długo nie trzeba było czekać - To czwarty gol tego zawodnika na turnieju w Toruniu.
Polacy zdecydowanie dominują na lodzie. W 16. minucie fantastyczną okazję miał Leszek Laszkiewicz, ale tym razem Traugust nie dał się pokonać.
Zaczęliśmy groźnie, ale chwilę później przyszło małe osłabienie, które wykorzystali Włosi. Strzelcem bramki Borgatello. Wyrównanie dało naszym rywalom nowe siły, bo zaczęli stwarzać coraz więcej groźnych sytuacji. Pod polską bramką zrobiło się gorąco, ale sędzia wkroczył do akcji i powstrzymał szykującą się bitwę.
Niestety, gra Włochów dała rezulatat Tym razem do bramki Radziszewskiego trafia Ramoser.
Rozpoczęła się tercja prawdy. Włosi przeważali na lodzie.
Trzy ostatnie minuty to już wspaniała gra polskiej dużyny. Niestety to przebudzenie przyszło za późno. Co prawda , ale to zdecydowanie za mało...
Radziszewski, Zborowski - Noworyta, Piekarski, Urbanowicz, Kowalówka, Malasiński - Borzęcki, Kłys, Słaboń, Kolusz, Laszkiewicz - Gonera, Rompkowski, Zapała, Łopuski, Proszkiewicz - Banaszczak, Salamon, Jakubik, Dziubiński, Danieluk
Tragust, Russo - Borgatello, Strazzabosco, Ramoser, Ansoldi, Fontanive - Marchetti, Helfer, de Bettin, Felicetti, Souza - Johnson, Gallace, Zisser, Parco, Iannone - Hofer, Iori, Pichler, Margoni, de Toni