Dziennik Gazeta Prawana logo

Radwańska w drugiej rundzie Roland Garros

25 maja 2009, 08:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dziś rywalizację w wielkoszlemowym turnieju French Open rozgrywanym na ziemnych kortach im. Rolanda Garrosa w Paryżu zaczęła Agnieszka Radwańska. Polka, rozstawiona z numerem dwunastym, w pierwszej rundzie w dobrym stylu pokonała Paragwajkę Rossaną De Los Rios (101. WTA) 6:3, 6:1.

Był to drugi pojedynek tych zawodniczek i po raz rugi lepsza okazała się Radwańska. Poprzednio, w 2007 roku w turnieju ITF Womenĺs Circuit we włoskiej miejscowości Biella, oddała jej tylko dwa gemy.

Polka popełniła 13 niewymuszonych błędów, przy 29 u rywalki oraz uzyskała przewagę w wygrywających uderzeniach 23:13. Miała też cztery asy i nie odnotowała żadnego podwójnego błędu serwisowego, przełamując pięciokrotnie przeciwniczkę, a tylko raz przegrała swojego gema.

Teraz tenisistka z Krakowa zmierzy się z Ukrainką Marią Korytcewą, która w pierwszej rundzie wygrała 6:1, 6:1 z Austriaczką Patricią Mayr.

Dopiero we wtorek rozpoczną swe występy w turnieju Urszula Radwańska i Łukasz Kubot. Ten ostatni rozpocznie zmagania w turnieju głównym, bo w Paryżu grał już udanie w kwalifikacjach. Z turniejem w niedzielę pożegnała się już Marta Domachowska.

Pierwszego gema, przy własnym serwisie, z łatwością wygrała Radwańska. Polka oddała rywalce tylko jeden punkt. W drugim gemie Paragwajka grała już nieco lepiej i po wyrównanej walce, mimo iż "ISia" miała break-point, to De Los Rios triumfowała.

Trzeci gem i przełamanie Paragwajki. Radwańska przegrywa 1:2. De Los Rios serwuje bardzo mocno i Polka ma spore problemy, Przegrywa kolejnego gema...

Bardzo szybki piąty gem. Na szczęscie wygrywa go Radwańska. Podobnie jak i kolejnego i mamy remis 3:3.

Siódmy gem toczył się początkowo pod dyktando Paragwajki. Na szczęście "Isia" dała radę wyrównać, wyjść na prowadzenie i wygrać. 4:3 dla polskiej tenisistki. Szybki kolejny gem i już mamy 5:3.

I 6:3. Tego seta wygrywa Agnieszka Radwańska, choć początek do łatwych nie należał.

Kolejny w tym spotkaniu szybki set. Wygrany przez Polkę. Oby tak dalej.

Drugi gem również wygrała Radwańska. 2:0. Dopiero trzeci gem był bardziej wyrównany. Pierwsze dwa punkty zdobyła De Los Rios. Później "Isia" dogoiła rywalkę, ale ostatecznie przegrała.

Czwarty gem to znów popisowa gra Polki i 3:1.

Ten set mija bardzo szybko. Polka wygrywa kolejne gemy nie dając rywalce praktycznie żadnych szans. 4:1. 5:1, aż wreszcie Radwańska wygrała siódmego gema i cały set 6:1.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj