Dziennik Gazeta Prawana logo

Otylia Jędrzejczak opuszcza Polskę

9 października 2008, 11:41
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Wiele wskazuje na to, że nasza najlepsza pływaczka, która jednak zawiodła na olimpiadzie w Pekinie, wybierze życie na emigracji. Otylia Jędrzejczak chciałaby współpracować z trenerem Gyorgym Turim i jest w stanie przeprowadzić się na stałe na Węgry. "Pierwsze słyszę" - mówi zdumiony szkoleniowiec Polki Paweł Słomiński.

>>>Pewne jest jedno - Oti nie kończy kariery

Otylia przygotowuje się z Turim do kolejnych startów. Pływaczka jest tak zachwycona trenerem z Węgier, że jest w stanie przeprowadzić się i trenować w jego kraju. "To całkiem nieprawdopodobne, żeby Otylia wyjechała z kraju. Przynajmniej na tyle, na ile ją znam" - mówi jej polski trener Paweł Słomiński.

Ale już Turi - trener, który miałby prowadzić Jędrzejczak - mówi coś zupełnie innego. "Współpraca z taką zawodniczką byłaby dla mnie zaszczytem" - stwierdza tajemniczo w "Przeglądzie Sportowym".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj