Dziennik Gazeta Prawana logo

Gollob: Jestem spełniony i szczęśliwy

18 stycznia 2011, 14:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mistrz świata w jeździe na żużlu Tomasz Gollob zamierza wprowadzić swoją firmę na giełdę. Zapewnia, że sprawy biznesowe nie przeszkodzą mu w utrzymaniu wysokiej formy. Kapitan Caelum Stali Gorzów czuje się "spełniony i szczęśliwy".

PAP: Co w pana życiu zmieniło mistrzostwo świata?

Tomasz Gollob: Tak naprawdę nie za wiele. Jako człowiek jestem spełniony i szczęśliwy. Doczekałem się tego, na co pracowałem wiele, wiele lat. Myślę, że nie tylko ja, ale i cały kraj i kibice żużla. Teraz będziemy próbować obronić ten tytuł. Będziemy dalej się bawić, będzie to zabawa na wysokim poziomie.

PAP: Mistrz świata znajduje czas na odpoczynek?

T.G.: Urlop był jeszcze w starym roku. Natomiast teraz już jest praca. W związku z tym, że doprowadziłem nogi do 100 procentowej formy, zacząłem już treningi, przygotowania do nowego sezonu.

PAP: Jak wyglądają te przygotowania?

T.G.: Standardowo, tak jak zawsze, co roku. W lutym wylatuję do Hiszpanii. Przygotowuję się jeżdżąc na motocyklach crossowych. Żadnych zmian nie wprowadzam. Jeśli coś działa, nie należy tego zmieniać. W podobny sposób będę się przygotowywać do następnego sezonu.

PAP: Indywidualnie będzie bronił pan w tym roku tytułu mistrza świata, a Gorzów czeka na medal DMP...

T.G.: Jestem przekonany, że zdobędziemy medal. A ja swoją postawą będę zachęcać moich kolegów, żeby jeździć i wygrywać. To jest jednak sport, a sport to nie jest biznes na kartce. Na pewno zrobimy wszystko, żeby tak się stało.

PAP: Zamierza pan wprowadzić swoją firmę na giełdę. Nie boi się pan, że zabraknie czasu na żużel?

T.G.: Zawsze ktoś musi być pierwszy. Jestem przekonany, że ma to sens. Wiele osób pracowało ze mną przez całą zimę, żeby to zadanie wypełnić. Będzie przy tym cały sztab ludzi, którzy będą to kierować i prowadzić. Moja rola jest w tym, by dobrze jeździć, dobrze kreować sport i swój wynik w 2011 roku. Niczego się nie boję. Żadnego zachwiania nie będzie. A w sport wkładam 100 procent swojego czasu.

Rozmawiała Małgorzata Dobrowolska (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj