Oby taki wynik nie powtórzył się w eliminacjach do piłkarskich mistrzostw świata, bo tam też zagramy z Czechami. Polscy siatkarze przegrali drugi mecz z naszymi południowymi sąsiadami. Po sobotniej porażce 1:3, w niedzielę w Kladnie się skompromitowali. Bo tylko tak można określić wynik 0:3.
W niedzielę wszystko zaczęło się dobrze. Przed meczem Czesi dali naszym wicemistrzom świata wielki kosz z kawą, herbatą, słodyczami i butelką koniaku. Ale potem byli bezlitośni. Bez problemów pokonali polskich siatkarzy w trzech setach.
Podopieczni Raula Lozano są w fatalnej dyspozycji. Nie mogli wybrać gorszego momentu na zniżkę formy. Przecież pojadą teraz do Szombathely na turniej prekwalifikacyjny do igrzysk olimpijskich. Z taką grą nie mają na Węgrzech czego szukać.
(25:18, 25:23, 25:22)
Zagumny, Wlazły, Grzyb, Możdżonek, Winiarski, Świderski, Ignaczak (libero) oraz Szymański, Gruszka, Bąkiewicz, Żygadło, Jurkiewicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane