Maciej Kot ma dużo szczęścia, że wylądował na nartach, a nie na plecach. Musiał ratować się przed podmuchem wiatru i wylądował na 60. metrze. Zajął ostatnie miejsce. Kamil Stoch skoczył 109,5 metra, co dało mu 48. miejsce.
Nie zawiódł za to Piotr Żyła. 120,5 metra dało mu pewne miejsce w sobotnim konkursie. Adam Małysz nie musiał skakać w kwalifikacjach. A wygrał je Słoweniec Jernej Damjan (140,5 metra).
Damjan potwierdził, że jest w dobrej formie. Skoczył najdalej również w drugim treningu. W piątek odbędzie się konkurs drużynowy. Sądząc po dzisiejszych skokach polskich zawodników, raczej nie można spodziewać się sukcesu.
1. Jernej Damian (Słowenia) 152,4 pkt. (140,5 m)
2. Robert Kranjec (Słowenia) 150,3 (138,5)
3. Martin Koch (Austria) 146,4 (138)
4. Anders Bardal (Norwegia) 145,1 (137)
5. Wolfgang Loitzl (Austria) 142,1 (134,5)
6. Michael Neumayer (Niemcy) 139,7 (136,5)
. Bastian Kaltenboeck (Austria) 139,7 (134)
8. Yumoto Fumihisa (Japonia) 138,7 (134)
9. Bjoern Einar Romoeren (Norwegia) 136,4 (133)
10. Roar Ljoekelsoey (Norwegia) 135,3 (131)
...
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.