Dziennik Gazeta Prawana logo

Marco Bonitta: Graliśmy pod presją

18 stycznia 2008, 19:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polskie siatkarki są bardzo odporne psychicznie. Do awansu do półfinału turnieju w Halle musiały wygrać co najmniej dwa sety. Nie kalkulowały i pokonały Turczynki 3:1. "My graliśmy trochę pod presją, bo ta jedna porażka mogła nas wyeliminować z turnieju. Ale dziś pokazaliśmy, że jesteśmy zespołem" - cieszył się Marco Bonitta.

Przyjmująca Milena Rosner była pod wrażeniem gry rywalek. "Turczynki również bardzo dobrze atakowały. Ale poprawiłyśmy swoją grę w obronie i dzięki temu mogłyśmy je pokonać" - cieszyła się w rozmowie z serwisem siatka.org.

W walce o finał nasze siatkarki zagrają z Rosjankami, lub Serbkami. To dwie piekielnie silne drużyny. "Ciężko powiedzieć z kim lepiej grać…Rosja jest mistrzem świata, Serbia zdobyła brązowy medal. Mogę jednak zapewnić, że z kimkolwiek przyjdzie nam grać, na pewno damy z siebie wszystko" - powiedział serwisowi reprezentacja.net asystent Bonitty Mauro Masacci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj